<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-1856282607280717287</id><updated>2011-12-14T12:03:43.105+01:00</updated><title type='text'>Opowiadania erotyczne</title><subtitle type='html'>Zbiór najlepszych opowiadań z całego neta i własne teksty</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://erotyczne.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1856282607280717287/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erotyczne.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Opowiadania Erotyczne</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01902732387774136624</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>7</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1856282607280717287.post-7028399988900454788</id><published>2011-12-14T12:02:00.002+01:00</published><updated>2011-12-14T12:02:55.834+01:00</updated><title type='text'>Jarek z ciocią</title><content type='html'>Środek lata, a Jarek jeszcze tak na prawdę nie poużywał sobie życia. Nic więc dziwnego, że nie chciał jechać ze starymi na weekend do rodziny. Niestety nie udało się i jeszcze tego samego dnia znaleźli się setki kilometrów poza miastem. Jarek miał 17 lat. Był wysokim brunetem o jasnych niebieskich oczach. Gdy wysiedli z samochodu na jakimś totalnym zadupiu, Jarka nogi ugięły się. "Co ja tu robię?" pomyślał, po czym zaczął wynosić z samochodu walizki i torby. Był zły, nawet więcej, był wściekły, że musi się tu masturbować ze starymi, a kumple właśnie zaczynają kolejne balangi, na których go nie będzie.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Stanęli przed małym jednorodzinnym domkiem i zadzwonili do drzwi.&lt;br /&gt;- Halinka!&lt;br /&gt;- Stasia!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Matka Jarka zaczęła się obściskiwać z jego ciotką. Oczywiście najpierw były przywitania i takie tam... Jarek siedział w fotelu i słuchał o czym rozmawiają rodzice. Po kilkudziesięciu minutach do pokoju weszła dziewczyna.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- No! Jesteś już Karolinko. Przywitaj się z ciocią i z wujkiem - krzyczała podekscytowana ciocia Stasia.&lt;br /&gt;Jarek nie mógł oderwać od niej oczu. Była w jego wieku, miała długie opalone i zgrabne nogi i cudowne blond włosy opadające jej na ramiona. Jarek wstał i podał jej rękę.&lt;br /&gt;- Cześć - wymamrotał i usiadł na fotelu.&lt;br /&gt;- Cześć - odpowiedziała Karolina, błyszcząc swoimi niebieskimi oczyma.&lt;br /&gt;Po jakimś czasie starzy przenieśli się do ogródka i katowali browary zagryzając je kiełbaską z grilla... Jarek siedział na tym samym fotelu co godzinę temu i oglądał coś w telewizji. Do pokoju weszła Karolina i usiadła koło chłopaka.&lt;br /&gt;- Sorry, że mnie tak długo nie było, ale musiałam posprzątać trochę pokój i się wykąpać.&lt;br /&gt;- Nie ma sprawy. Dobrze, że starzy poszli, bo myślałem, że jak tu jeszcze trochę posiedzę, to się zastrzelę. Normalnie masakra...&lt;br /&gt;- Spoko - uśmiechnęła się od ucha do ucha. Długo się nie widzieliśmy, co tam u ciebie? zapytała.&lt;br /&gt;- Bieda, nie ma co robić...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rozmowa trwała jakiś czas i oboje dobrze się rozumieli. Byli w tym samym wieku, więc mieli dużo opowiadań na wspólne tematy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Chodź do mnie do pokoju, posłuchamy jakiejś muzyczki - gorąco zaproponowała Karolina.&lt;br /&gt;Gdy weszli do jej pokoju, znajdującego się na piętrze, Karolina zamknęła drzwi. Jarek rozglądał się po pokoju i czasem spoglądał na Karolinę. Miała niesamowity, duży i kolisty biust, zgrabny tyłeczek i cudowny uśmiech. Wyglądem przypominała trochę modelkę. Schyliła się po jakieś kasety leżące na podłodze i wypięła swój tyłeczek. Oczom Jarka ukazały się dwie piękne i złociste półkule, między którymi widniał cieniutki, biały paseczek jej majtek. Penis młodzieńca natychmiast zaczął się podnosić czego chłopak nie mógł opanować. Na jego krótkich spodenkach zaczął się odrysowywać stojący instrument. Nie często się widzi tak młodą dziewczynę, ubraną w tak podniecający i śmiały sposób. Karolina chyba zauważyła jego twardniejącą męskość, ale nic nie powiedziała. Jarek widział jednak jej szeroko otwarte oczy, gdy popatrzyła na jego krocze i uśmiechnęła się pod nosem. Jarek wstał i wyszedł na chwile do toalety. Było mu głupio i nie wiedział co zrobić. Nie będzie teraz przecież walił konia, bo zaraz musi wracać. Kilka okładów z zimnej wody na twarz załatwiło sprawę. Jarek ochłonął i wyszedł z toalety. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zatrzymał się przed lekko uchylonymi drzwiami do pokoju Karoliny. Na łóżku leżała jego siedemnastoletnia kuzynka z ręką pod majteczkami i zabawiała się swoją szparką. Spódniczkę miała podciągniętą do pasa, a jedną rękę wsuwała pod prawie przeźroczyste, koronkowe majteczki i masowała swoją piczkę. Miała zamknięte oczy i nie widziała Jarka stojącego w drzwiach. Karolina rozłożyła nogi najmocniej jak mogła. Jedną ręką masowała swój wzgórek łonowy, a drugą masowała nabrzmiałe piersi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jarek nie wytrzymał, wszedł do pokoju i zamknął za sobą drzwi. Karolina otworzyła oczy i natychmiast usiadła na łóżku zakrywając majtki spódniczką.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- No ładnie, od tej strony cię jeszcze nie znałem.&lt;br /&gt;Karolina uśmiechnęła się lekko.&lt;br /&gt;- Jak chcesz to możesz popatrzeć... Zamknij drzwi na klucz zaproponowała dziewczyna.&lt;br /&gt;Jarek posłusznie wykonał polecenie kuzynki. Dziewczyna klęknęła na łóżku w lekkim rozkroku. Nie spuszczając wzroku z kuzyna zaczęła delikatnie masować sobie piersi. Miała na sobie obcisłą bluzeczkę, na której wyraźnie widać było jej wielkie i sterczące sutki. Masowała je delikatnie zahaczając czasami o twarde "kamyczki". Z każdą chwilą była coraz bardziej podniecona, coraz mocniej ugniatała piersi i masowała podbrzusze. Wsunęła rękę pod spódniczkę, tak że Jarek nie widział jej cipki. Najpierw ją masowała przez majteczki, ale po chwili stały się one bardzo wilgotne i uciążliwe. Karolina zsunęła je z siebie i rzuciła na  &lt;br /&gt;podłogę, usiadła na krawędzi łóżka i rozchyliła nogi podsuwając jednocześnie do góry spódniczkę. Oczom Jarka ukazała się jej cudowna różowa szparka lekko wygolona po bokach. Karolina wiedziała, że w ten sposób bardzo podnieca swojego kuzyna.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Ja ci pokazałam swoją cipkę, teraz ty pokaż mi swojego fiuta - powiedziała i wymownie popatrzyła na Jarka.&lt;br /&gt;Jarek zsunął krótkie spodenki i uwolnił swojego twardego penisa.&lt;br /&gt;- Duży... - wyszeptała dziewczyna po czym ściągnęła bluzeczkę, pod którą nie miała stanika. Jej wielkie twarde piersi ze sterczącymi sutkami były naprawdę imponujące.&lt;br /&gt;- Może mi pomożesz? - zaproponowała.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jarkowi nie trzeba było dwa razy powtarzać, podszedł do Karoliny i pocałował ją w usta. Jego delikatny i zwinny język pieścił i drażnił jej sutki. Karolina odchyliła się do&lt;br /&gt;tyłu i położyła na łóżku. Jarek lizał i ssał jej piersi masując jednocześnie wilgotne krocze. Z jej pochwy dosłownie kapało. Jarek wsunął głowę między jej nogi i zaczął lizać jej muszelkę. Na twarzy miał pełno cudownego i lepkiego śluzu, spijał każdą jego kropelkę i wwiercał się językiem najgłębiej jak tyko mógł. Karolina jęczała i ruszała chaotycznie biodrami. Szczypała swoje sutki i masowała piersi co chwila zwilżając je językiem. Jarek czuł na twarzy ciepło jej młodej pizdeczki, która dosłownie mało nie eksplodowała pod wpływem jego pieszczot. Po kilkunastu minutach Karolina złapała Jarka za głowę i przycisnęła do szparki, jej ciało wyprostowało się, po czym opadła na łóżko. Jej ciało przeszył orgazm, który odczuwała w każdym jego zakątku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Muszę ci się jakoś odwdzięczyć - uśmiechnęła się i uklęknęła przed Jarkiem. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zaczęła masować jego przyrodzenie. Gdy był już zupełnie twardy, Karolina wsunęła go sobie w usta aż po same jaja. Obciągała mu druta najlepiej jak umiała, liżąc od czasu do czasu jego jaja. Chłopak lekko poruszał biodrami do przodu i do tyłu. W jej ustach było bardzo gorąco i mokro. Jej zwinny języczek w kilkanaście minut doprowadził młodzieńca do orgazmu. Jarek zdążył tylko krzyknąć, że dochodzi i zalał jej twarz i piersi gorąca spermą. Myślał, że Karolina go opieprzy za to, że spuścił się jej do ust, ale ona spiła każdą kropelkę jego nektaru. Po kilku chwilach oboje udali się do toalety i umyli.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tego dnia już nic więcej się nie działo poza tym, że oboje jakoś dziwnie na siebie patrzyli i wciąż nie mogli uwierzyć w to co się stało. Następnego dnia Karolina zaprosiła do siebie koleżankę. Rodzice jej i Jarka pojechali nad jezioro, więc chata była wolna. Dziewczyny włączyły muzykę i rozmawiały. Po jakimś czasie zaproponowały, żeby potańczyć. Adrianna, bo tak miała na imię koleżanka Karoliny, była krótko obstrzyżoną blondynką ze znacznie mniejszymi piersiami, ale równie długimi nogami i zgrabnym tyłeczkiem. Obie dziewczyny miały na sobie krótkie spódniczki mini i obcisłe cieniutkie bluzeczki. Najpierw spokojnie tańczyły na przeciwko siebie uśmiechając się i spoglądając od czasu do czasu na siedzącego na fotelu Jarka, który sączył piwo. Po kilku tańcach dziewczyny zaczęły dotykać się i masować. Z początku wyglądało to niewinnie ale po chwili Jarek nie mógł uwierzyć własnym oczom. Obie dziewczyny tańcząc masowały swoje ciała. Ręce Karoliny wędrowały po pośladkach Adrianny. Dziewczyny często przykucały kręcąc tyłeczkami, a ręce Adrianny coraz śmielej masowały krocze Karoliny. Przytulone do siebie obejmowały się i dotykały w rytm muzyki. Jarek zaczął odczuwać narastające podniecenie. Jego kutas zaczął się podnosić i domagać rżnięcia. Gdy Adrianna była odwrócona do Jarka plecami. Karolina kucnęła i powoli podnosząc się masowała nogi koleżanki. Jej ręce wędrowały wyżej i wyżej aż w końcu wsunęła je pod spódnicę i podciągnęła ją do góry. Oczom Jarka ukazały się koronkowe, białe pończoszki. O dziwo Adrianna nie miała na sobie majtek, co jeszcze bardziej pobudziło młodzieńca. Adrianna jednak nie protestowała, odwróciła się w stronę Jarka i uśmiechnęła. Patrzyła na niego z wyraźnym pożądaniem. Karolina stojąca za Adrianną masowała jej piersi. Obie dziewczyny rytmicznie poruszały biodrami i kręciły tyłeczkami kucając kolejny raz. Cipka Adrianny była całkowicie wygolona. Dziewczyna wsuwała swoje ręce i masowała wilgotną muszelkę lubieżnie oblizując usta. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jarek ściągnął spodenki i zaczął masować swojego fiuta. Widać było, że rozmiarami członka zrobił wrażenie na koleżance, ponieważ nie odrywała od niego oczu. Karolina ściągnęła z Adrianny bluzeczkę i spódniczkę. Teraz inicjatywę przejęła druga z dziewczyn. Adrianna tańcząc już zupełnie nago masowała ciało Karoliny. Karolina popatrzyła na Jarka i uśmiechnęła się, oblizała wargi i ściągnęła bluzkę, pod którą miała czarny koronkowy stanik. Adrianna zsunęła jej spódniczkę i czarne majteczki dotykając jednocześnie językiem jej ud. Karolina odpięła stanik i rzuciła w stronę Jarka. Obie dziewczyny były zupełnie nagie. Muzyka się skończyła, a dziewczyny dalej tańczyły masując swoje nagie ciała. W którymś momencie Adrianna zatopiła swoje usta w ustach Karoliny. Ich języki w szaleńczym tempie oplatały się nawzajem. Dziewczyny masowały się po tyłkach i piersiach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Jestem cała mokra - wyszeptała Adrianna.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Karolina przez chwilkę bawiła się łechtaczką koleżanki, po czym wsunęła palec w jej wąską szczelinkę. Obie dziewczyny położyły się na podłodze w pozycji 69. Karolina lizała broszkę Adrianny w szaleńczym tempie. Zapomniała o całym otaczającym ją świecie i zagłębiała język w szczelince koleżanki najgłębiej jak mogła.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Adrianna jęczała coraz głośniej i także lizała cipkę koleżance. Jej cipka była śliska i mokra od soków a sutki twarde i sterczące domagały się dodatkowych ust.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Na co czekasz? Zerżnij mnie jak kurwę - krzyknęła Adrianna. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jarek wstał z fotela i podszedł do dziewczyn. Teraz Adrianna położyła się na plecach i rozchyliła nogi. Nad jej głową przykucnęła Karolina, której najwyraźniej spodobało się wspólne lizanie cipek. Jarek złapał kutasa w rękę i wsunął go w jej grotę. Adrianna jęknęła głośno i lekko uniosła biodra. Jarek czuł, że dziewczyna nie robiła tego za często, gdyż jej cipka była bardzo ciasna, a przy tym cholernie gorąca i mokra. Ruchy Jarka były szybkie i zdecydowane. Posuwał koleżankę swojej kuzynki i oprócz tego nic innego dla niego nie istniało. Ta pozycja trwała kilka minut. Karolina jęczała jak opętana wzdychając i oddychając nierównomiernie. Jarek wyciągnął kutasa z piczki Adrianny i położył się na plecach. Karolina usiadła na jego udach nadziewając się na sterczącego penisa. Amazonką była świetną... Ujeżdżała Jarka jednocześnie masując jego piersi i brzuch. Adrianna leżała na podłodze i wsuwała w swoją szparkę końcówkę butelki od piwa, która pokryta już była dużą ilością&lt;br /&gt;jej śluzu. Obie dziewczyny wstały po kilku minutach i podeszły do stołu. Adrianna klęknęła przed Jarkiem i zaczęła obciągać mu druta, gdy ten w tym samym czasie lizał cipkę Karoliny, która leżała na stole z rozchylonymi nogami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Adrianna obciągaczką była cudowną. Jej usta były cudownie gorące, a języczek tak zwinny, że prawie oplatał jego kutasa w całości. Jarek wsunął palec w odbyt Karoliny. Dziewczyna jęknęła głośno, a w jej oczach pojawiły się łzy. Kilka następnych ruchów sprawiało jej coraz większą przyjemność. Z jej cipy wypływały litry soków, które skrzętnie spijał młodzieniec. Karolina szczytowała pierwsza, drąc się jakby ktoś ją zarzynał piłą łańcuchową. Jej ciało rzucane było przez spazmy rozkoszy na prawo i lewo, w górę i w dół. Wstała ze stołu i kucnęła obok Adrianny. Teraz obie lizały sterczącego kutasa Jarka. Bawiły się nim dosyć długo, masując go i liżąc po same jaja. Chłopak w kilkanaście sekund później szczytował zalewając obie dziewczyny gęstą białą spermą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Teraz Adrianna położyła się na stoliku i rozszerzyła nogi. Jarek masował jej nogi odziane tylko w białe pończoszki i lizał od stóp w stronę krocza. Karolina bawiła się jej sterczącymi sutkami liżąc je i masując palcami. Adrianna jęczała głośno wołając tylko: "Jeszcze, jeszcze..." Gdy Jarek dotknął językiem jej koralika, dziewczyna nie wytrzymała podniecenia i przeżyła swój największy orgazm. Wszyscy troje jeszcze przez długi czas leżeli nadzy na tapczanie i dotykali się badając każdy zakamarek swojego ciała... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jedno jest pewne: Jarek co roku będzie jeździł na wakacje do swojej kuzynki....&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1856282607280717287-7028399988900454788?l=erotyczne.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erotyczne.blogspot.com/feeds/7028399988900454788/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erotyczne.blogspot.com/2011/12/jarek-z-ciocia.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1856282607280717287/posts/default/7028399988900454788'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1856282607280717287/posts/default/7028399988900454788'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erotyczne.blogspot.com/2011/12/jarek-z-ciocia.html' title='Jarek z ciocią'/><author><name>Opowiadania Erotyczne</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01902732387774136624</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1856282607280717287.post-4871484851744723312</id><published>2011-12-14T11:59:00.002+01:00</published><updated>2011-12-14T11:59:41.650+01:00</updated><title type='text'>Kuzynka Ania</title><content type='html'>Gdy dowiedziałem się, że moja matka wyjeżdża na kilka dni na jakąś wycieczkę nie kryłem radości. Wiecie, chata wolna, można coś ciekawego zorganizować. Jednak, gdy dowiedziałem się, że mamy mieszkać u kuzynki moja radość przeminęła. W sumie miałem już 17 lat (mój brat 14) i mogłem zostać sam w domu. Optymistyczne było to, że mieszkamy właśnie u kuzynki, a nie np. z dziadkiem. Kuzynka Ania była 28 letnią panną mieszkającą od niedawna we własnym mieszkaniu. &lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;Trudno, trzeba będzie przeżyć te kilka dni. Później dowiedziałem się jeszcze, że mój brat jedzie na jakiś obóz harcerski i zostanę zupełnie sam.&lt;br /&gt;Do kuzynki przyjechałem w poniedziałek po południu i po rozgoszczeniu się postanowiłem rozejrzeć się trochę po okolicy, a że miałem swoje klucze nie musiałem przejmować się czy jak wrócę ona będzie w domu. Powiedziałem, że wrócę o 19.00 i wybiegłem z mieszkania. Jednak wkrótce znudziło mi się łażenie po uliczkach pomiędzy blokami i postanowiłem wrócić trochę wcześniej. Gdy otworzyłem drzwi myślałem, że nikogo nie ma w domu, ale po chwili usłyszałem dziwne odgłosy dobiegające z kuchni. Gdy otworzyłem drzwi tego pomieszczenia moim oczom ukazał się niewiarygodny widok onanizującej się kuzynki. Siedziała w rozkroku z podwiniętą spódnicą na kuchennym blacie i zaspokajała się za pomocą ogórka. Widocznie mnie nie zauważyła, gdyż nie przerywała zabawy. Słychać było jak ciężko oddycha i jęczy. Poczułem, że mój kutas nie mieścić się w spodniach, pocierając go przez spodnie doczekałem finału zabawy. Kuzynka wygięła się w łuk i wypuściła z rąk ogórka, wycieńczona położyła się na stole. Ja też czułem, że długo nie wytrzymam, więc postanowiłem po cichu wycofać się do łazienki. Tego dnia nie mogłem zasnąć, cały czas fantazjowałem o kuzynce z moim kutasem zamiast ogórka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gdy wstałem rano zauważyłem, że kuzynka krząta się już po mieszkaniu, a ja leżę odkryty z wystającym z bokserek zwiotczałym fiutkiem. Od razu zaczerwieniłem się, a kuzynka tylko dwuznacznie mrugnęła do mnie oczami. Była ubrana w mini sukienkę i przylegającą do ciała koszulkę, co dodatkowo uwydatniało jej jędrny tyłeczek i dwie całkiem pokaźne piersi. Widocznie nie założyła stanika, gdyż przez cieniutki materiał koszulki rysowały się dwa różowiutkie sterczące sutki. Może to ja podziałałem na nią tak podniecająco? W sumie nie dziwie się jej, że się onanizuje. Przecież też pewnie ma swoje potrzeby, których nie ma, z kim rozładować. Gdy wyszła do pracy, postanowiłem spędzić ten film na oglądaniu filmów o jednoznacznej tematyce. Na szczęście pozwolili wziąć mi tutaj komputer, więc nie nudziłem się. Przeglądając kolejne płyty niezmiernie się podnieciłem i zacząłem zabawiać się z moim małym przyjacielem, ale postanowiłem zaoszczędzić trochę spermy, aby jeśli się uda obdarować nią hojnie kuzynkę. Około godziny 19.00 postanowiłem zdrzemnąć się na chwilę i wyłączywszy komputer zasnąłem. Obudziły mnie jęki jakiejś panienki rżniętej przez faceta. Gdy otworzyłem oczy ujrzałem kuzynkę siedzącą przed monitorem i oglądającą moje filmiki. Jedną ręką szczypała swoje sutki, a drugą zaciekle tarła łechtaczkę. Tego już było dla mnie za wiele. Wstałem i z fiutem stojącym jak maszt podeszłemu do miejsca, na którym siedziała moja kuzynka i ja również zacząłem zabawiać się z moim przyjacielem. Gdy zobaczyła mnie kuzynka najpierw popatrzyła mi w oczy (po jej wyrazie twarzy widać było, że trochę się wstydzi), a później jej wzrok zatrzymał się na moim śliskim kutasie znajdującym się naprzeciwko jej ust. Staliśmy tak chwilę w milczeniu, ja z ręką na fiucie, a ona z palcami w cipce. Po chwili spytała nieśmiało, czy może go dotknąć, a ja ochoczo przystałem na jej propozycję. Gdy delikatnie musnęła mojego zaganiacza palcami przeszedł mnie i ją dreszcz. Miałem świadomość, że pierwszą kobietą, która dotka mojego fiutka jest właśnie ona, a mój fiutek jest pierwszym, który ona w życiu dotyka. Po chwili oplotła na moim narzędziu palce i zaczęła delikatnie jeździć po nim w górę i w dół nie przestając siebie zaspokajać. Byłem tak podniecony, że finał zaczął się zbliżać, a ona, widocznie wyczuwając, co się zaraz stanie, zapytała mnie, dlaczego ja nie zajmę się jej cycuszkami i cipką, która była już cała mokra od jej soków. Nieśmiało wyciągnąłem rękę w kierunku jej jędrnych półkul, które zacząłem lizać i szczypać. Ona jednak chciała, aby zajął się jej cipką, wzięła jedną moją rękę z piersi i powolutku skierował w stronę jej groty. Dopiero teraz mogłem przyjrzeć się jej skarbowi w całej okazałości. Miała piękną różową cipulkę z niewielkimi wargami, krótko przystrzyżone włoski powodowały, że wyglądała jak różyczka 15-letniej dziewicy. Trzęsącymi się rękami zacząłem buszować w gąszczu jej włosków delikatnie muskając wargi, które pod wypływem pieszczot napęczniały. Delikatnie zacząłem napierać palcem na wejście. Ania coraz szybciej dyszała i zaczęła krzyczeć, aby pieprzył ją mocniej i szybciej, gdy wsuwałem mój palec w to wilgotne wnętrze. Tego było dla niej za wiele, poczułem jak jej mięśnie rytmicznie pulsują na moim paluszku, a fala wilgoci zalewa moją rękę skapując na podłogę. Kobieta spadła z krzesła prosto w moje ramiona.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Teraz oboje znajdowaliśmy się na podłodze czule objęci. Czułem jak jej jędrne półkule rozpłaszczają się na mojej klatce piersiowej. Mój ociekający sokami fiut znajdował się teraz pomiędzy jej udami i co chwilę muskał o wejście do jej norki. Leżeliśmy tak może pięć minuty, cały czas ssałem jej sutki. Po chwili zaczęliśmy się namiętnie całować, była to pierwsza kobieta, z którą w ogóle się całowałem i nie szło mi to za dobrze, ale ona też była nowicjuszką w tej dziedzinie. Zaczęła z pocałunkami schodzić coraz niżej, na dłużej zatrzymała się na moich sutkach, które lizała jak małe dziecko. Gdy przed jej oczami znalazł się mój naprężony fallus niezbyt wiedziała jak się zabrać do pieszczenia go. Najpierw delikatnie pocałowała czerwoną główkę, następnie zaczęła wodzić po nim językiem, aż w końcu wsadziła go sobie do ust i zaczęła delikatnie ssać ruszając głową w górę i w dół. Nie mogłem tego wytrzymać, więc niespokojnie ruszając biodrami wsuwałem i wysuwałem fiuta z jej ust. Byłem tak napalony, że czułem jak sperma gotuje się w jądrach i zaczyna szukać wyjścia. Ona to chyba poczuła, bo zaczęła się wycofywać. Położyłem ją na plecy i usadowiłem się między jej nogami i w tym momencie ogarnęła mnie fala szalonego orgazmu. Obryzgałem całe jej ciało moim nektarem, pierwsza porcja spermy wylądowała na jej twarzy, a następne zalały jej cycuszki i brzuch. Gdy z mojego fiuta przestała tryskać sperma padłem wykończony, a ona zaraz przyssała się do mojego źródełka i pięknie wyssała go do ostatniej kropli życiodajnego płynu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oboje leżeliśmy wykończeni tymi orgazmami i całowaliśmy się namiętnie. Przesunąłem się tak, że przed oczami miałem jej cipkę a ona miała mojego fiuta. Leżąc tak lizałem jej szparkę, z której po chwili znów zaczęły wypływać soki. Czułem też jak mój żołnierz znowu staje na baczność i jest gotowy do boju. Przeniosłem moją kochankę na łóżko i położyłem na plecach. Sam zaś rozłożywszy jej nogi lizałem bez opamiętania jej pisię. Zaczęła wykrzykiwać przekleństwa typu: &amp;amp;#8222;Zgwałć mnie, zerżnij mnie. Chcę cię poczuć w sobie!. Nie mogłem pozostać obojętny na jej prośby i przestawszy lizać jej szparkę zbliżyłem lancę do jej cipy. Spojrzałem w jej oczy jakby pytając o pozwolenie, ale widziałem w nich tylko dzikie pożądanie. Skinęła głową i powiedziała: &amp;amp;#8222;Chcę tego. Zlany zimnym potem zacząłem drażnić żołędziem jej łechtaczkę i wargi. Powolutku i delikatnie, cały czas patrząc jej w oczy, wsunąłem najpierw żołądź, a później całego członka w jej ciało. Gdy poczułem opór pchnąłem trochę mocniej i poczułem jak pęka jej błona. &amp;amp;#8222;Właśnie rozdziewiczyłem starszą o 11 lat kuzynkę! przebiegło mi przez myśl. Byłem jednak zbyt podniecony, aby o czymkolwiek myśleć. Teraz istniała tylko rozkosz. Byłem w niej cały. Czułem jej cudowne ciepło i wilgoć. Każdy jej ruch powodował pulsowanie mojego członka. Czułem każdy mięsień jej pochwy oplatający mojego penisa. Tak tkwiąc w niej przytuliłem się do jej piersi. Oboje byliśmy bliscy kolejnego orgazmu, ale to nie mogło skończyć się tak szybko. Po jakiś 10 minutach zacząłem powolutku poruszać biodrami. Kuzynka miała przymknięte oczy i mruczała jak kotka w czasie moich ruchów. Zacząłem rżnąć ją coraz szybciej. W szalonym galopie zapomnieliśmy o świecie i darliśmy się w niebogłosy. Gdy przez przypadek mój fiut wypadł z jej rozgrzanej jak piec cipki, wykorzystała to do zmiany pozycji. Teraz ja leżałem na plecach, a Ania powoli opuszczała się na mój sterczący maszt. Rozpoczęła szalony galop, w którym liczył się tylko orgazm. Ja korzystając z tego, iż przed oczami miałem jej mokre od spermy i potu piersi zacząłem namiętnie i trochę brutalnie ugniatać te melony, ale to tylko rozgrzało ją jeszcze bardziej. Czułem, że dochodzę. Powiedziałem jej o tym, ale ona stwierdziła, że ma dnie niepłodne i mam spuścić się w nią. Umysł miałem tak zaćmiony rozkoszą, że nawet nie było czasu myśleć o ciąży. Czułem jak sperma przemieszcza się z jąder w górę przez penisa i wypływa na zewnątrz zalewając czeluść cipy kuzynki życiodajnym nektarem. Gdy ona poczuła jak spazmy spermy obijają się o ścianki jej różyczki zaczęła szczytować. Nasze krzyki i jęki słyszeli pewnie wszyscy sąsiedzi, ale to nas nie obchodziło. Teraz byliśmy jednym ciałem, złączeni orgazmem w szalonym tempie. Skurcze jej pochwy wyssały spermę z mojego wojownika. Przytuliła się do mnie i pocałowała mnie w policzek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ja tkwiłem dalej w niej, gdy zaczęła poruszać biodrami. W końcu zeszła z mojego kutasa. Okazała się jednak niezaspokojona i po chwili prezentowała mi śliczny tyłeczek klęcząc i opierając się na łokciach. Ten widok sprawił, że cudem wstąpiły we mnie nowe siły. Polizałem jej cipę spijając z niej moją spermę pomieszaną z jej sokami. Obdarzyłem ją klapsem i zdecydowanym ruchem wbiłem się w jej cipkę. Posuwałem ją jak jakiś szaleniec. Postanowiłem jednak spróbować trochę innej przyjemności. Poślinionym palcem zacząłem pieścić jej kakaowe oczko. Chwilę później miejsce paluszka zajął mój naprężony do granic możliwości fiut. Zacząłem napierać biodrami. biodrami czasie gdy mój kutas zagłębiał się w jej drugiej dziurce Ania brandzlowała się. Gdy wszedłem cały w jej pupkę stęknęła z rozkoszy. Byłem tak nagrzany, że po paru ruchach w tej ciasnej dziurce zalałem ją, a kuzynką po raz kolejny targnął orgazm. Po tych zabawach byliśmy tak wykończeni, że zaraz zasnęliśmy. Był to przecież dopiero drugi dzień pobytu, zostały jeszcze 4.&lt;br /&gt;Jedno jest pewne. Ten nasz wspólny pierwszy raz zapamiętamy na długo, bardzo długo.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1856282607280717287-4871484851744723312?l=erotyczne.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erotyczne.blogspot.com/feeds/4871484851744723312/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erotyczne.blogspot.com/2011/12/kuzynka-ania.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1856282607280717287/posts/default/4871484851744723312'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1856282607280717287/posts/default/4871484851744723312'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erotyczne.blogspot.com/2011/12/kuzynka-ania.html' title='Kuzynka Ania'/><author><name>Opowiadania Erotyczne</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01902732387774136624</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1856282607280717287.post-6643546386121431240</id><published>2011-12-14T11:55:00.001+01:00</published><updated>2011-12-14T11:55:19.333+01:00</updated><title type='text'>18 letnia córka znajomych</title><content type='html'>… tego wieczoru gdy moi  rodzice porządnie już imprezowali odebrałem telefon od Agi, była 18 letnią córką znajomych którzy właśnie bawili się u moich rodziców. Agnieszka zaproponowała bym ją odwiedził i żebyśmy wspólnie coś wymyślili na wieczór bo sama koszmarnie się nudzi. Godzinę później ostro graliśmy już w karty wspólnie z innymi znajomymi których też zaprosiła na małą imprezę domową .Wieczór był wesoły, wino kilka piwek każdy opowiadał mniej lub bardziej zabawne dowcipy a nieliczne przybyłe pary tańczyły.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt; Gdzieś koło północy ludzie zaczęli się rozchodzić, obiecałem Agnieszce że pomogę jej w posprzątaniu całości i zostanę jeszcze chwile bo przecież u mnie starzy imprezowali jeszcze na dobre. Gdy tylko opanowaliśmy całość Aga puściła nastrojowa muzykę i usiadła na brzegu łóżka, zupełnie o niczym wtedy nie myślałem. W którymś momencie nasza rozmowa zeszła na tematy sexu i trochę zaczęło mnie to podniecać, zacząłem się przyglądać piersiom dziewczyny i prześwietlać jej skąpy dresik, widać było że jej też podnosi się ciśnienie. Nie wiem jak to się stało ale chwilę później namiętnie się całowaliśmy, pieściliśmy swoje głowy policzki i nieśmiało próbowaliśmy dotykać innych części swojego ciała. Namiętność jak temu towarzyszyła mocno nas już podnieciła Aga miała ciepły i wilgotny dresik w kroczu a mnie pała stała jak oszalała. Nadal tylko namiętnie się całowaliśmy pieszcząc rzez ubrania nasze ciała , było cudownie. Nagle wsadziłem ręce po jej bluzkę, to jeszcze bardziej spotęgowało napięcie jakie w nas było, ściągnąłem staniczek i delikatnie zacząłem ugniatać jej młode śliczne cycuszki, Aga wręcz zrzuciła z siebie bluzeczkę błagając o jeszcze. Trwało to wszystko z 30 minut kiedy odważyłem się ściągnąć z niej spodnie wraz z majtkami, nie opierała się ale wyszeptała mi do ucha że będziemy się tylko pieścić,  po czym sama oswobodziła mnie z ciuchów. Usiadła teraz wygodnie z rozłożonymi nogami a ja klęczałem między nimi. Początkowo wróciliśmy do namiętnych pocałunków i pieszczot jej piersi, jednak po chwili na dole czułem jak mój prężący się kutas ociera się o jej mokrą cipkę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Uczucie było zniewalające, pośliniłem palce i zacząłem pieścić jej muszelkę, trwało to chwilę a Agusia odpływając cudownie jęczała, była taka młoda, niewinna i cała moja. Zacząłem sobie przypominać wszystko co widziałem w filmach porno, nakierowałem paluszki na jej grotkę i powoli ruszając ręką wprowadziłem jej dwa palce, była w niebo wzięta prężyła się jak kotka błagająca o więcej i więcej. Czułem że mój kutas osiągnął maksymalną wielkość, czułem jak wypływają z niego kropelki nektaru byłem strasznie podniecony przestawałem nad tym panować a widok prężącej się dziewczyny jeszcze to potęgował. Pochyliłem się i znów namiętnie całowałem usta Agniesi, czułem pod sobą jej młodziutkie jędrne cycuszki, widziałem że jest blisko końca. W pewnym momencie przestałem ja posuwać palcami, chwyciłem ją dwoma rękami za głowę i namiętnie wpijałem się w jej usta, moja pani od razu zaczęła ocierać się cipką o mojego ptaszka, była chyba trochę rozczarowana że przestałem, nagle przypadkiem nadziała się na mnie, pod wpływam swoich mocnych ruchów nabiła się na mnie do końca, wygięła się w łuk i zamarła. To było cudowne, czułem ciepłą wilgotną i ciasną szparkę, Aga patrzyła z lekkim przerażeniem i chyba wstydem, po chwili nieśmiało zacząłem się w niej poruszać, zaczęła jęczeć - odpływałem, wszystko zaczęło wirować, nasze ruchy stały się szybkie i zdecydowane, oddechy głębokie, mieliśmy własny świat, nic się nie liczyło tylko my. Chciałem by trwało to zawsze, lecz poczułem że cipka  staje się ciaśniejsza, poczułem jej skurcze które chciały wessać mojego kutasa, Aga oplotła mnie nogami, wtuliła się i głośno zajęczała, nie mogłem z niej wyjść, wystrzeliłem gorącym ładunkiem prosto do środeczka, zalewając jej najgłębsze zakamarki cipki, czułem to ciepło, słyszałem jak nasze soki chlipią, mieliśmy mega orgazm. Gdzieś po 5 minutach wstaliśmy wykończeni, zaczęliśmy się ubierać, Agnieszka podeszła i długim pocałunkiem podziękował mi za wszystko, trzeba było wracać do domu.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1856282607280717287-6643546386121431240?l=erotyczne.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erotyczne.blogspot.com/feeds/6643546386121431240/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erotyczne.blogspot.com/2011/12/18-letnia-corka-znajomych.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1856282607280717287/posts/default/6643546386121431240'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1856282607280717287/posts/default/6643546386121431240'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erotyczne.blogspot.com/2011/12/18-letnia-corka-znajomych.html' title='18 letnia córka znajomych'/><author><name>Opowiadania Erotyczne</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01902732387774136624</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1856282607280717287.post-3280597598842190129</id><published>2011-12-14T11:51:00.001+01:00</published><updated>2011-12-14T11:51:32.149+01:00</updated><title type='text'>W łóżku z teściową</title><content type='html'>W łóżku z teściową&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Więc zacznę od początku mam na imię Piotr mieszkam w pod warszawskim miasteczku mam 25 lata jestem żonaty 2 lata moja żona jest piękną brunetką młodszą o ponad 3 latka.&lt;br /&gt;Niestety nie mieszkamy sami tylko z moja teściową a jej matką Jolką a teść już ponad 3 lata pracuje za granicą. Przyznam się że od kiedy pierwszy raz zobaczyłem moja teściowa strasznie mi się spodobała jest to wysoka zadbana szczupła blondynka o krótkich włosach i zmysłowym tyłeczku w wieku obecnie 40 latek.&lt;br /&gt;Na początku Jolka często mnie krepowała&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt; gdy przychodziłem wówczas jeszcze do mej dziewczyny Agnieszki chodząc po domu często w bieliźnie nie krepowała się nigdy i kręcąc pupa na boki budziła mego kutasa lecz kiedyś Agniecha wchodząc wytropiła że jej matka przykuwa mą uwagę i chyba zwróciła Jolce uwagę bo zaczęła się ubierać podczas mych wizyt bardziej skrupulatnie lecz nadal często bywały to wyzywające stroje Np . białe przezroczyste spodnie plus stringi.&lt;br /&gt;Nasze życie sexualne także było udane pamiętam że pierwszy raz bzykałem moją zonę już po miesiącu naszej znajomości była jeszcze wówczas dziewicą miała wtedy 18 lat szybko też nabrała wprawy w ciągnięciu lachy a także polubiła sex analny rżnęliśmy się codziennie pod nieobecność jolki w domu a później nawet już i ona nam w tym nie przeszkadzała  dopóki raz nie weszła przypadkowo do pokoju i nie zastała swojej córki z moim kutasem w buzi… myślałem że zapadnę się pod ziemię …i zaczęło się teściowa zaczęła nas namawiać żebyśmy już wzięli ślub bo przecież są do tego warunki są pieniądze duży dom i ja mam pracę a ona nam pomoże…i tak też się stało było duże wesele i zamieszkaliśmy w troje ojciec przyjeżdżał co jakiś czas na tydzień ale niezbyt często… Agnieszka poszła pracować w przedszkolu jednocześnie robiąc zaocznie magistra.&lt;br /&gt;Lecz po jakimś czasie Jolka znowu zaczęła mnie kusić pod nieobecność Agnieszki chodziła skąpo ubrana po domu rzucała zalotne spojrzenia często niby niechcący się ocierając i rzucając komplementy na temat mojego wyglądu po pewnym czasie zacząłem wręcz miewać fantazje na temat sexu z nią pragnąłem chociaż zobaczyć ja nagą ….wszystko skrupulatnie ukrywając przed Agnieszka .&lt;br /&gt;Skończyły się wakacje nadeszła zjazdy w szkole Agnieszki co dwa tygodnie piątek sobota i niedziela po którymś z kolej Agnieszka stwierdziła ze te dojazdy strasznie ja wyczerpują i ze może by nocowała w wawie u ciotki zgodziłem Się.&lt;br /&gt;Któregoś piątku wróciłem z pacy było po 22:00 Agnieszka była w wawie już w progu powitała mnie jolka mówiąc ze przyrządziła kolacje a z racji tego że jakoś chłodnawo w domu kupiła na rozgrzewkę wino ucieszyłem się miałem już wówczas z nią bardzo dobry kontakt rozmawiało mi się wręcz z nią jak nie z teściową a jak z koleżanką zjedliśmy kolacje i zaczęliśmy pić wino kiedy wypiłem stwierdziłem że pora iść wziąć kąpiel więc opuściłem teściową nalałem wody z mnóstwem piany do wanny i zacząłem się relaksować…..w między czasie wygoliłem dokładnie kutasa gdyż robie to zawsze i pomyślałem że fajnie by tu było mieć  teraz moją nagą przybraną mamuśkę na sama myśl o tym mój Kotas urósł…tak sobie myśląc o ty usłyszałem za drzwiami głos teściowej „Piotrusiu nie spuszczaj wody z wanny jak skończysz to i ja umyję tyłeczek i szparkę” nie mogłem uwierzyć w te słowa lecz szybko wytarmosiłem się z wanny starannie wytarłem ciało ogoliłem jeszcze twarz umyłem żeby po czym dokładnie nabalsamowałem ciało założyłem tylko świeże bokserki i wyszedłem mówiąc „już mamusiu” wtedy z salonu wyszła jolka w samej bieliźnie   uśmiechnęła się dodając „ jaki ty pachnący a wiesz otworzyłam jeszcze szampana nalałam już ci a sama swoja porcję wypiłam czeka na ciebie na ławie w salonie..” po czym zrobiła krok do przodu szybko się odkręcając i mówiąc „ a mówiłam ci już ze masz niezły tyłek” po czym złapała mnie za pośladek i szybko pobiegła do łazienki  zamurowało mnie to i podnieciło zawsze lubiłem dominujące kobietki…. Wszedłem do salonu włączyłem TV usiadłem na kanapie i zacząłem popijać szampana cały czas myśląc   o wcześniejszym wydarzeniu… gdy wypiłem szampana położyłem się na kanapie po około pół godz. wyszła jolka od razu weszła do salonu była ubrana tylko w skąpe stringi i coś w rodzaju tshirtu…moje oczy od razu  powędrowały po jej pięknych zadbanych stopach i śliniących od balsamu gładkich nóżkach…lecz wyżej się wstydziłem spojrzeć po chwili rzuciła” o widzę ze już wypiłeś kochanie” wtedy spojrzałem na jej twarz miała mokre włoski co sprawiło że wyglądała o wiele bardziej sexy….odpowiedziałem „tak mamo”  spojrzała na TV „ co oglądasz?” „jakiś film..” &lt;br /&gt;-„a pozwolisz zięciu że położę się obok ciebie? &lt;br /&gt;-tak mamusiu &lt;br /&gt;- o to fajnie czekaj tylko przyniosę jakiś kocyk bo zmarzniemy.&lt;br /&gt;Po czym poleciała do swej sypialni nagle zjawiając się  z kocem nakryła mnie po czym sama wlazła pod niego kładąc się do mnie tyłem docisnęła swój tyłek do mnie …. Byłem w szoku po prostu nie wiedziałem co robić… po chwili poczułem także jej stopy sunące po mej nodze w końcu zatrzymały się na mych stopach byłe sparaliżowany leżałem wzdłuż kanapy trzymając rękę na swym udzie &lt;br /&gt;-„ciepłe masz nóżki” zakłóciły cisze słowa Jolki&lt;br /&gt;-„tak mamo odparłem ..”&lt;br /&gt;-„ a co ty taki spięty rzekła dodając jeśli chcesz możesz mnie objąć…no dalej śmiało nie wstydź się…”&lt;br /&gt;Po woli przesunąłem dłoń na udo jolki… serce zaczęło mi bić coraz szybciej i mimowolnie moja pała zaczęła rosnąć myślałem że normalnie Spale się ze wstydy a co gorsza miałem luźne szorty… i to był główny problem bo po chwili mój penis naprężył się na tyle ze wyszedł nogawka i ulokował się miedzy udami mej teściowej.. nie wiedziałem co się ze mną dzieje co powiedzieć lecz pierwsza odezwała się jolka..&lt;br /&gt;- „o jak milutko czujesz co by się stało jakby teraz zobaczyła nas Agnieszka….by nas chyba zabiła…”&lt;br /&gt;-„oj tak wymamrotałem…”&lt;br /&gt;- no ale na szczęście jej niema  a mi się to bardzo podoba odparła….&lt;br /&gt;Wtedy ośmielony tymi słowami pomyślałem w głębi duszy „dobra suko co ma być to będzie teraz albo nigdy…” nabrałem odwagi zacząłem macać jej udo tyłek byłem podniecony na maxa jolka zaczęła kręcić tyłkiem  na mej pale i lekko pojękiwać moja dłoń znalazła się pod jej bluzką i zaczęła miętosić jej piersi jolka syknęła …wtedy przysunąłem się do niej całym ciałem odgarnąłem z jej karku włosy i zacząłem lizać i kąsać jej szyjkę było bosko odwróciłem ją przodem do siebie i wcisnąłem swój jęzor w jej usta…zaczęliśmy się lizać na maxa głośno pojękując było nam jak w niebie jolka zaczęła macać me plecy a ja jej cycki pod bluzka nagle się wyrwała mówiąc&lt;br /&gt;-czekaj zwale z siebie te szmaty ty tez zwalaj majtki &lt;br /&gt;-o tak mamo pragnę cięę   odparłem&lt;br /&gt;-a myślisz ze ja to inna jestem zawsze chciałam się z tobą pieprzyć odkąd Agnieszka cię tu przyprowadziła do nas a jeszcze jak zobaczyłam twego kutasa w jej ustach myślałam że oszaleje…&lt;br /&gt;- tak pamiętam myślałem ze zapadnę się ze wstydu pod ziemię &lt;br /&gt;- a ja cała noc zadawalałam się wibratorem myśląc o twej wielkiej wygolonej pycie i widzę ze nadal ja golisz świetnie…&lt;br /&gt;- zawsze cię chciałem zobaczyć mamusiu nago więc ściągaj to szybko…&lt;br /&gt;Jolka szybko ściągnęła bluzkę rzuciła ja na podłogę i moim oczom ukazały się jej cycki były nawet jędrne zdjęła majtki miała dokładnie wygoloną wielką różową pizdę a nad nią delikatny paseczek włosków rzuciliśmy się sobie w ramiona na klatce czułem jej sterczące sutki zaczęliśmy się lizać nasze języki tańczyły ze sobą zacząłem lizać jej szyję zjechałem niżej zacząłem pieścić jej cycki jolka pojękiwała jej dłonie jeździły po mych plecach lecz już po chwili zjechały już na mój tyłek zaczęły masować me pośladki..&lt;br /&gt;-dupę to masz jak dziwka rzekła &lt;br /&gt;-mogę być twą dziwką rzekłem nie przestając ssać jej sutka &lt;br /&gt;-hihihi zaśmiała się – zawsze chciałam mieć takiego uległego kochanka.. złapałem ją za tyłek uniosłem do góry i posadziłem pupą na blacie od ławy sam usiadłem na podłodze złapałem jej stopę  w rękę i zacząłem ja lizać a po chwili ssać każdy jej paluszek widziałem błysk w jej oczach zabrałem się za drugą stopę pochłaniając każdego palca po kolej do ust &lt;br /&gt;-widzę że nieźle obciągasz rzekła&lt;br /&gt;- dla ciebie wszystko mamo odparłem poczym namiętnie pocałowałem jej stopę i zacząłem sunąć językiem  wzdłuż  jej nóżki ku górze&lt;br /&gt;-nie nie teraz moja kolej rzekła złapała mnie za głowę i odepchnęła &lt;br /&gt;Wstała pocałowała mnie namiętnie i rzekła:&lt;br /&gt;- siadaj na ławie chcę poczuć twego kutasa w ustach obciągnę ci lachę lepiej niż ma córka &lt;br /&gt;- o tak mamo zawsze chciałem dać ci do buzi ….&lt;br /&gt;złapała kutasa w usta i zaczęła go dokładnie ssać brała go po same jaja co jakiś czas wypuszczając go z ust i oblizując od żołędzia kończąc na zasysaniu i oblizywaniu moich jaj – miała rację agniecha nigdy aż tak świetnie mi nie obciągnęła…nagle wypuściła go z ust&lt;br /&gt;-i jak dobrze targam lachę? Nadała bym się na kurwę?&lt;br /&gt;- tak mamo było by z ciebie dobre urwisko&lt;br /&gt;-mam tylko nadzieję ze chlapniesz mi do japy pragnę napić się twej spermy?&lt;br /&gt;Zamurowało mnie lecz nic nie mówiąc złapałem ja za głowę wstałem i zacząłem posuwać ja w usta nie trzeba buło długo czekać a strumień mej spermy wystrzelił w usta teściowej.. połknęła cały ładunek oblizała dokładnie kutasa po czym wstała zaczęliśmy się znów lizać w buzi poczułem jeszcze posmak swej spermy   niewiele myśląc pchnąłem ja na kanapę rozłożyłem jej nogi szeroko na boki i zacząłem lizać jej różową  kapę miała cudowny smak była cała wilgotna i ociekała śluzem &lt;br /&gt;-aaaaaaaaa aaaaaaaaaaa aaaaaaaaaa – jęczała jolka tak liż mamusię Aa moja cipka tyle czasu na to czekała złapała mnie za głowę i docisnęła ja do swego łona zaczęła wręcz mnie rżnąć w usta miała śliczną wielką łechtaczkę  me ręce ugniatały jej ponętne sterczące cyce a buzia była posuwana staranie w pewnym momencie odepchnęła mnie i za pomocą stopy przewróciła na podłogę wstała i po czym usiadła na mej klatce piersiowej okraczając mą twarz …&lt;br /&gt;-teraz ci pokaże dziwko męska jak mamusia lubi być lizana w jej oczach widziałem ogień pożądania usiadła na mej twarzy i zaczęła  dziką jazdę było mi jak w raju mimo że czasami nie mogłem aż złapać oddechu ugniatałem jej pośladki a ona jechała mnie w usta głośno jęcząc co sprawiło że mój kutas w momencie stał na baczność po chwili zaczęły nią miotać spazmy orgazmu opadła bez sił obok mnie przytuliłem ja czule i namiętnie pocałowałem…..pozwoliłem jej chwile odpocząć czule gładząc jej plecy i pośladki pomyślałem chwile o Agnieszce… &lt;br /&gt;-było mi cudownie odparła teściowa- jeszcze żaden facet tak wyśmienicie nie wylizał mi szparki…&lt;br /&gt;Nie zamierzałem jeszcze kończyć przysunęła się do mnie jeszcze bliżej &lt;br /&gt;-żałujesz tego piotrek ? szepnęła&lt;br /&gt;- nie mamo odparłem &lt;br /&gt;- wiesz mów mi porostu jolka gdy jesteśmy sami.. cieszę się też  że tak się stało..&lt;br /&gt;-ja też jolu odparłem &lt;br /&gt;Jej język wdarł się w me usta zaczęliśmy się lizać i macać nawzajem mój kutas obcierał się o jej cipkę wstała złapała mnie za  rękę chodź  rzekła&lt;br /&gt;-gdzie odparłem? &lt;br /&gt;-tam gdzie już dawno powinieneś wylądować na me ślubne łoże &lt;br /&gt;Zapaliliśmy kinkiety i rzuciliśmy się na łóżko zaczęliśmy się lizać i macać swe tyłki zacząłem znów zjeżdżać w duł  chwile polizałem jej cyce brzuszek szparkę i przewróciłem ja na brzuch zacząłem całować jej pośladki miała piękną dupę jak na swój wiek rozszerzyłem jej pośladki i dokładnie zacząłem lizać jej kakao co i raz zagłębiając w nim język miała naprawdę głaciutki odbycik…zsunąłem się niżej wiedziała o co mi chodzi ułożyliśmy się w pozycji69 zacząłem lizać jej dupę i pizdę na zmianę tymczasem mój kutas na nowo był ssany wsadziłem w jej kapę palce  zacząłem walić palcówkę &lt;br /&gt;-chcesz tego jolu??&lt;br /&gt;-wręcz pragnę odpowiedziała teściowa&lt;br /&gt;-to co może na jezdzcca?&lt;br /&gt;Wstała kucnęła nad mym kutasem i pochwali się na niego nadziała zaczęła ostry galop aż wyłem z rozkoszy tymczasem ona ostro skakała na kutasie jej cycki falowały aż bałem się że nasze stękania wyjdą poza dom&lt;br /&gt;-cudownie się jebiesz mamo wybełkotałem wręcz &lt;br /&gt;-mówiłam jolka!!!&lt;br /&gt;-tak jolu poprawiłem się było mi cudownie zmieniliśmy pozycję i jebałem ja na boku &lt;br /&gt;-rznij mnie jak dziwkę  tak mocno krzyczała &lt;br /&gt;- dałem jej mocnego klapsa w dupę i zacząłem coraz szybciej  przerwałem…. Wstawaj suko!!! Wezmę cię od tyłu&lt;br /&gt;-tak Piotrusiu wyjeb mnie na maxa&lt;br /&gt;Wypięła się elegancko i po chwili mój kutas  jebał jej cipsko od tyłu   złapałem ją za włosy odciągnąłem jej głowę do góry strzeliłem jej mocnego klapsa w dupę i przyspieszyłem jak tylko mogłem  zaczęła jęczeć jak najęta wiedziałem że długo już nie wytrzymam po chwili poczułem na kutasie skurcze jej pizdy i w tym samym momencie spósciłem się w nią&lt;br /&gt;Oboje opadliśmy to było cudowne rzniecie jak nigdy dotąd. Podniosłem się zlizałem to co z niej wyciekło pomyślałem „tak co jak co ale twoje dupsko  to muszę zaliczyć „ przywarłem twarzą do jej pośladków zacząłem lizać anusa teściowej o dziwo moja pyta sama zaczęła stawać splunąłem miedzy jej pośladki rozsmarowałem ślinę i wsadziłem w dupę palec wchodził jak w masło teściowa aż zapiszczała z rozkoszy wsunąłem jeszcze dwa już z oporem lecz weszły…&lt;br /&gt;-ała jęknęła boli &lt;br /&gt;Splunąłem na dłoń nasmarowałem kutasa przystawiłem do odbytu i pchnąłem wszedł calutki &lt;br /&gt;Zacząłem dawać jej rytmiczne klapsy jej dupsko było aż czerwone ona tymczasem drażniła swą myszkę ręka &lt;br /&gt;-nigdy nie dawałam dupy a to jest cudowne uczucie syknęła &lt;br /&gt;-twoja córka za to daje kiedy tylko chcę odparłem&lt;br /&gt;-nie żartuj ,a to dziwka&lt;br /&gt;- ma to po mamie jolu&lt;br /&gt;Zaśmiała się  wtedy przyspieszyłem na Maksa jebałem ja chyba w dupę z pół godziny a ona jęczała  w końcu poczułem ze zaraz dojdę pchnąłem kilka razy i po chwili ma sperma wyciekła z jej odbytu&lt;br /&gt;-teraz mi to wyliż rzekła &lt;br /&gt;- to kucnij nad ma twarzą&lt;br /&gt;Przyjęła 69dokładnie wylizałem jej odbyt ze spermy ona tym czasem wyjęła cos spod poduszki i pochyliła się nad mym kutasem oblizała go lecz po chwili przestała za chwile poczułem jej język na  mej dupci mmmmm co za cudowne uczucie &lt;br /&gt;-chcesz być ma dziwką ?rzekła&lt;br /&gt;-tak bardzo odparłem&lt;br /&gt;- to stawaj na czworaka i wypnij dupę ale to szybko&lt;br /&gt;Ciekawy jej poczynań grzecznie przyjąłem wskazaną pozycję teściowa uklękła za mną i zaczęła lizać mój tyłek niemowie spodobało mi się to po chwili poczułem jej palca w tyłku &lt;br /&gt; zaczęło boleć wzięła tubkę którą wyjęła  spod poduszki nasmarowała mą dziurkę &lt;br /&gt;- widzę ze oboje dziś stracimy dziewictwo rzekła śmiejąc wsunęła znów palec w mój tyłek teraz było już o wiele milej spodobało nawet mi się po chwili były już dwa… &lt;br /&gt;-niezła masz ta dupne naprawdę jak dziewczynka poczekaj zaraz przyjdę i wyszła po chwili weszła z przypiętym sztucznym kutasem&lt;br /&gt;-skąd masz takie rzeczy jolu??&lt;br /&gt;- a zabaweczki moje z przeszłości podeszła bliżej i co Piotruś masz chęć zabawić się w szmatkę??&lt;br /&gt;- a mam inne wyjście??&lt;br /&gt;-nie!!!&lt;br /&gt;-podnieca cię to jolka?&lt;br /&gt;-bardzo a teraz zrób mi laskę męska suczko!!!&lt;br /&gt;Nieśmiało wziąłem sztucznego penisa w swe usta oblizałem jego końcówkę jej oczy lśniły z zachwytu –to dla ciebie mamo rzekłem i zacząłem robić loda widziałem że ten widok strasznie ja rozpala więc starałem się jak mogłem dobra starczy rzekła po około może 8 minutach -teraz ja cię zerznę w dupę zrobię z ciebie mojego cwela…po wolutku wprowadziła sztuczna pytę w ma dupę nie było łatwo ale się udało myślałem że mnie rozerwie i zaczęła posuwanie jechała mnie ostro też dając klapsy wyłem jak dziewica na murzyńskim penisie&lt;br /&gt;-tak moja dupodajko jęcz krzyczała zjadę cię jak kurwę na co czekasz wal Se konia &lt;br /&gt;Te rozkazy bardzo mnie zaczęły jarać kto by pomyślał teściowa rznęła mnie w dupsko a ja waliłem konia dosłownie jak pedał i jeszcze mnie to jarało &lt;br /&gt;-jak będziesz dochodził to mów niemiałam twej spermy jeszcze na cyckach i twarzy &lt;br /&gt;-zaraz mamo &lt;br /&gt;Jolka wyjęła ze mnie bata szybko go odpięła i uklękła przede mną zacząłem walić konia i za chwile wielka porcja spermy spływała po jej twarzy i biuście byłem wyczerpany ona zresztą też poszliśmy razem do łazienki i wskoczyliśmy do wanny wzięliśmy razem kąpiel po czym udaliśmy się do sypialni namiętnie się liżąc i pieszcząc zasnęliśmy w miłosnym splocie.&lt;br /&gt;To było naprawdę mega rżnięcie i przygoda od tamtej pory uprawiamy sex kiedy tylko nadarzy się nam okazja a Agniesia nadal jest mą kochającą żoną …&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1856282607280717287-3280597598842190129?l=erotyczne.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erotyczne.blogspot.com/feeds/3280597598842190129/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erotyczne.blogspot.com/2011/12/w-ozku-z-tesciowa.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1856282607280717287/posts/default/3280597598842190129'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1856282607280717287/posts/default/3280597598842190129'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erotyczne.blogspot.com/2011/12/w-ozku-z-tesciowa.html' title='W łóżku z teściową'/><author><name>Opowiadania Erotyczne</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01902732387774136624</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1856282607280717287.post-4748154972032510508</id><published>2011-12-14T11:46:00.000+01:00</published><updated>2011-12-14T11:48:04.872+01:00</updated><title type='text'>Mamuśka z dzieciakami</title><content type='html'>Mam na imię Kasia i jestem 34-latką wychowującą samotnie 14 letniego syna. Chciałam na wstępie opisać się żeby nie robić tego podczas opowiadania. Mam średniej długości blond włosy, 172 cm wzrostu, dość duże piersi i krągły jędrny tyłeczek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jestem rozwiedziona i nie mam stałego partnera, który mógł by mnie zaspokoić, a moje potrzeby są bardzo duże. Fakt raz na jakiś czas spotykałam się z facetami na jedną noc ale chciałam czegoś co by mnie bardziej podniecało. Mój syn często przyprowadzał do domu swoich starszych kolegów (16, 17 lat). Zawsze koledzy Matusza byli dla mnie bardzo uprzejmi i widziałam jak na mnie patrzą.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt; Gdy szłam przed nimi czułam ich spojrzenia na moim tyłku, a gdy z nimi rozmawiałam wpatrywali się w mój biust.&lt;br /&gt;Pewnego dnia ktoś pukał do drzwi. Poszłam otworzyć. Okazało się że był to kolega Mateusza, 17 letni Patryk, który jest bardzo przystojnym chłopcem. Zapytał się czy jest Mateusz. Powiedziałam że jest jeszcze w szkole, ale niedługo powinien wrócić i zaprosiłam go do domu. Wszedł i poszliśmy do salonu. Nalałam mu coś do picia i siedliśmy na kanapie. Rozmawialiśmy a on cały czas patrzył się na moje ciało. Wiedziałam że napewno tego by chciał i pomyślałam że sex z chłopcem 2 razy młodszym może być bardzo podniecający. Miałam już plan jak go podejść bo przecież nie mogłam wprost spytać czy chce się zemną przespać. Zaczełam się co chwile do niego zbliżać, łapać go co jakiś czas za udo, lekko się przytulać, aż wkońcu doszło do sceny niczym z fimu, gdy zapada cisza, dwoje bohaterów wpatrują się w siebie i nagle zaczynają sie całować. Jego język penetrował moje usta aż po migdałki. Ręce układał raz na moim tyłku innym razem na piersiach a jeszcze innym na mojej szyji. Zapytałam się go po jakimś czasie&lt;br /&gt;-Chcesz mnie zerżnąć&lt;br /&gt;-Oczywiście!, jesteś taka sexowna!&lt;br /&gt;Rozpiołam mu rozporek i wyjełam sterczącego kutasa wielkości ok 15 cm. Zaczełam robić mu laske.&lt;br /&gt;Jeszcze z 3 minuty obciągałam młodego kutasa, poczym usłyszałam otwierające się drzwi od domu szybko wstałam a Patryk zapioł rozporek. Mateusz wszedł do salonu.&lt;br /&gt;-O kochanie jesteś, przyszedł do Ciebie kolega&lt;br /&gt;-Cześć Patryk, zaraz przyjde, ide tylko umyć ręce&lt;br /&gt;Mateusz poszedł do łazienki a ja powiedziałam Patrykowi&lt;br /&gt;-Jak chcesz skończyć co zaczeliśmy to bądź o północy przy trzepaku&lt;br /&gt;-Niemoge się doczekać moja księżniczko&lt;br /&gt;I pocałował mnie w usta, poczym wyszedł i poszedł z Mateuszem do jego pokoju. O 24 wyszłam z domu i poszłam pod osiedlowy trzepak. Było ciemno ale on tam był. Podeszłam a Patryk odrazu złapał za mój tyłek i zaczoł mnie całować. Byłam w krótkiej spódniczce bez majtek. Wypiełam się i oparłam rękami o trzepak mówiąc&lt;br /&gt;-Będziesz mie pieprzył?!&lt;br /&gt;-A chcesz?&lt;br /&gt;-Chce!&lt;br /&gt;-To mów to!&lt;br /&gt;-Pieprz mnie!, prosze, pieprz mnie!&lt;br /&gt;Zdjoł spodnie i szybko włożył mi kutasa w moją mokrą cipke. Posuwał mnie bardzo szybko. Starałam się powstrzymywać od jęków, żeby nikt nas nie usłyszał. Po chwili zmieniliśmy pozycję. Odwróciłam się do niego i złapałam się rękami za górną rórkę trzepaka a nogami owinełam jego tyłeczek. Znowu wszedł w moją cipke trzymając rękami moją dupe. Długo już nie wytrzymał i zrzucił mnie na ziemie trzymając jedną ręką za włosy a drugą dokańczał robotę. Wystrzelił mi prosto do buzi sporą dawkę spermy, a ja jak najgorsza zdzira wszystko połknełam.&lt;br /&gt;-Kochanie było nieziemsko!!!&lt;br /&gt;-A chcesz żeby to się zdażało częsciej?&lt;br /&gt;-Oczywiście!&lt;br /&gt;-Jutro Mateusz wyjeżdża do moich rodziców na weekend, więc od piątku wieczór do niedzieli południe będziemy to robić całymi dniami!&lt;br /&gt;-Nie mogę się doczekać!&lt;br /&gt;-Skarbie byłeś niesamowity, ale ja potrzebuję czegoś więcej, więc przyprować jakiś dwóch kolegów którzy mają na mnie ochotę&lt;br /&gt;-Każdy mój kolega ma na Ciebie ochotę&lt;br /&gt;-Więc takich którzy według Ciebie najlepiej sobie poradzą&lt;br /&gt;Potem Patryk odprowadził mnie pod moją klatke prowadząc z ręką na moim tyłku a pożegnanie było bardzo długie i namiętne. O godzinie 1 w nocy wróciłam do domu i położyłam się do łóżka. Myślałam o moim młodym kochanku i o tym że jest najlepszym przyjacielem mojego syna co mnie jeszcze bardziej podniecało, więc włożyłam palce w moją cipke i zaczełam robić sobie dobrze. Pomyślałam że doszła bym do maksylnego stopnia podniecenia gdybym uprawiała z nim sex gdy po drugiej stronie ściany śpi mój syn, więc złapałam za telefon i napisałam mu smsa żeby przyszedł pod moje okno. Po chwili usłyszałam stukanie w szybe. Otworzyłam je a on już tam stał, pomogłam mu wspiąć się i odrazu zaczełam go całować, a za chwile rzuciłam go na łóżko i kazałam mu się rozbierać. Zrobił to bardzo szybko, a ja odrazu na niego wskoczyłam i zaczełam go dojeżdżać. Po jakimś czasie opadłam na niego, a on zaczoł całować moją szyję. Potem przewrócił mnie pod siebie i zszedł głową na wysokość mojej cipki którą zaczoł lizać. Patryk mimo że miał 17 lat to uprawiał sex jak dorosły facet. Jego język penetrował moją szparkę co doprowadzało mnie do szału. Później to ja zaczełam robić mu dobrze. Gdy robiłam mu loda usłyszałam, że drzwi od pokoju Mateusza otwierają się a on kieruje się do łazienki. Patryk nie wytrzymał i spuścił się. Wystrzelił częściowo na moją twarz a częściowo na pościel&lt;br /&gt;-Zliż tą spermę z pościeli suczko&lt;br /&gt;-Oczywiście mój władco&lt;br /&gt;I jak grzeczna suka zaczełam to zlizywać a potem zbierać palcem sperme z mojej twarzy poczym lizałam palce. Potem położyłam głowę w jego kroczu i usneliśmy. O 6 rano Patryk obudził mnie&lt;br /&gt;-Kasiu musze lecieć do domu żeby rodzice się nie zorientowali że nie było mnie w nocy&lt;br /&gt;-No to pa kochanie. Daj buziaka na pożegnanie&lt;br /&gt;-Wedle życzenia&lt;br /&gt;Pocałował mnie bardzo namiętnie. Czułam się przy nim jak by był dojrzałym mężczyzną, a nie nastoletnim chłopcem.&lt;br /&gt;-Pamiętaj powiedz dzisiaj rodzicom że idziesz na weekend do Mateusza i przyjdź wieczorem&lt;br /&gt;Patryk ubrał się i wyszedł przez okno, a ja położyłam się dalej spać. O 7 wstałam i poszłam wziąść prysznic, a potem zrobić śniadanie sobie i Mateuszowi. O 7:30 Mateusz przyszedł do kuchni na śniadanie. Trochę pogadaliśmy a potem poszedł się umyć i ubrać, a następnie wyszedł do szkoły. Popołudniu wrócił ze szkoły, zjadł obiad i poszedł do pokoju odpocząć. Za chwile zadzwonił telefon. Odebrałam&lt;br /&gt;-Halo&lt;br /&gt;-Dzień dobry pani Kasiu mówi mama Patryka&lt;br /&gt;-O dzień dobry&lt;br /&gt;-Patryk mi mówił że Mateusz zaprosił go na weekend&lt;br /&gt;-Tak to prawda&lt;br /&gt;-A nie będzie sprawiał kłopotów?&lt;br /&gt;-Nie oczywiście że nie, Patryk jest bardzo miłym chłopcem (I w tym momencie przed oczami miałam obraz jak posuwa mnie na trzepaku)&lt;br /&gt;-Dobrze w takim razie przywioze go o 19&lt;br /&gt;-Wspaniale&lt;br /&gt;-Dziękuję i dowidzenia&lt;br /&gt;-Dowidzenia&lt;br /&gt;Odłożyłam słuchawke i poszłam do salonu oglądać telewizję. O 17 pojechałam odwieść Mateusza do moich rodziców i wróciłam do domu. O 19 mama Patryka przywiozła go. Wszedł do mnie, złapał mnie za szyje i przystawił do ściany gdzie zaczoł mnie całować&lt;br /&gt;-Gdzie ci Twoi koledzy?&lt;br /&gt;-Zaraz do nich zadzwonie&lt;br /&gt;Patryk wyjoł telefon i zadzwonił&lt;br /&gt;-Dawid, no siema, już możecie przychodzić.&lt;br /&gt;I znowu zaczoł mnie macać i całować&lt;br /&gt;-Skarbie, ci Twoi koledzy dadzą sobie rade?&lt;br /&gt;-Tak, spokojnie, raz z nimi posuwałem koleżanke na szkolnej wycieczce&lt;br /&gt;Poszliśmy do Mateusza pokoju i zaczoł mnie brać na łóżku mojego syna. &lt;br /&gt;-Zawsze chciałem Cię zarżnąć na łóżku Mateusza!&lt;br /&gt;-A ja od jakiegoś czasu chciałam być na nim zerżnięta&lt;br /&gt;Za chwile zadzwonił dzwonek do drzwi. Patryk poszedł otworzyć drzwi chłopaką a ja poszłam do salonu zrobić drinki. Oni weszli do salonu niepewnie ale Patryk podszedł do mnie i złapał mnie za tyłek mówiąc&lt;br /&gt;-Chodź skarbie uklęknij, napijemy się później&lt;br /&gt;Uklękłam a oni staneli w kółku i wyjeli swoje kutasy. Wszyscy mieli mniej więcej tych samych rozmiarów. Zaczełam ssać pokoleji każdemu z nich aż wkońcu Patryk położył się na podłodze i posadził mnie na swoim chuju, którego włożył mi w cipke. Kamil rżnoł mnie w dupe a Dawidowi robiłam laske. Chłopaki byli wniobowzięci niemówiąc o mnie. Co jakiś czas zamieniali się miejscami ale robiliśmy to cały czas w jednej pozycji. Po około godziny ostrego sexu chłopaki znowu staneli wokół mnie i zaczeli się na mnie spuszczać. Gdy skończyli miałam całą twarz w spermie.&lt;br /&gt;-Dziękuję wam chłopcy że tak dobrze zajeliście się mną&lt;br /&gt;-To my Ci dziękujemy (wtrącił Dawid), nigdy nie miałem doczynienia z taką suczką&lt;br /&gt;-Dobra chłopaki spadajcie już, widzimy się w poniedziałek (powiedział Patryk)&lt;br /&gt;Kamil i Dawid wyszli a ja z Patrykiem poszłam wziąść prysznic. Nie obyło się też bez sexu w kabinie prysznicowej. Później poszliśmy do łóżka ale nie mialiśmy siły juz się pierdolić. Tylko leżeliśmy przytulenie przed telewizorem i całowaliśmy się. Do końca weekendu tylko Patryk mnie posuwał, a robił to chyba w każdym zakątku mojego mieszkania. Gdy skończył się weekend zawiozłam Patryka do domu i pojechałam odebrać Mateusza. W poniedziałek, gdy Mateusz poszedł do szkoły, przyszedł do mnie Kamil. Otworzyłam mu drzwi będąc ubrana w szlafrok pod którym nic nie miałam. On wszedł, zamknoł drzwi i rzucił się na mnie. Zdarł ze mnie szlafrok i zaczoł mnie brać w przedpokoju na ziemi. Pieprzył mnie na pieska i co chwile dawał mi klapsa w tyłek. Rżnoł mnie tak jakieś 20 minut, a na koniec spuścił się na mój tyłek. Pocałował mnie w policzek, ubrał się i wyszedł. A ja opadłam na ziemie i zaczełam myśleć nad tym co robie. Zastanawiałam się nad tym czy nie przerwać tego bo tak naprawde to są jeszcze dzieciaki, a przedewszystkim to są przyjaciele mojego syna. Po dłuższym namyśle doszłam do wniosku, że tego nie przerwe bo sprawia mi to ogromną przyjemność. Wstałam z ziemi i poszłam wziąść prysznic. Gdy wyszłam z łazienki usłyszałam stukanie do drzwi. Otworzyłam będąc ponownie w samym szlafroku. Tym razem w progu stanoł Dawid. Wszedł pocałował mnie delikatnie w usta i poszedł do salonu. Zamknełam drzwi i poszłam za nim. On siedział już rozebrany na kanapie. Zrzuciłam szlafrok i uklęknełam przy jego nogach. Zaczełam robić mu laske. Po jakimś czasie wstałam i usiałam tyłem do niego na jego chuju i zaczełam podskakiwać. Potem znowu robiłam mu loda, a na koniec spuścił się na moje cycki. Wsadził mi jeszcze raz kutasa do buzi, ubrał się, pożegnał i wyszedł. Ja poszłam zmyć z siebie sperme. Następnie poszłam do sklepu. Spotkałam w nim Patryka. Poszliśmy za półki gdzie nikogo nie było. Zaczeliśmy się całować.&lt;br /&gt;-Tęskniłam za Tobą&lt;br /&gt;-A jak ja za Tobą!&lt;br /&gt;-Zerżnij mnie!&lt;br /&gt;-Tu!? ktoś nas zobaczy!&lt;br /&gt;-Wiem chciałam zobaczyć jak zareagujesz, chodź do mnie!&lt;br /&gt;Dokończyłam zakupy i poszliśmy do mnie. Była już 13. Mateusz kończył lekcje tego dnia o 13:30, ale był w domu o 14 więc mieliśmy godzie. Jak weszliśmy do domu nie traciliśmy czasu.&lt;br /&gt;-Chce Cię pierdolić u Mateusza w pokoju!&lt;br /&gt;Poszliśmy do pokoju syna. Rozebraliśmy się, a ja złapałam się rękami za biurko i wypiełam się. Patryś wszedł w mój tyłek. Posuwał mnie powoli. Po chwili położył się na ziemi a ja weszłam na niego i zaczełam na nim skakać. Później robiliśmy to na łóżku Mateusza. Na koniec spuścił się mi do buzi a ja wszystko połknełam. Poszliśmy do mnie do pokoju i położyliśmy się na łóżku, a Patryk ku mojemu zaskoczeniu powiedział&lt;br /&gt;-Słuchaj nie chcę żebyś sypiała z innymi. Chce mieć Cię tylko dla siebie&lt;br /&gt;Sex z tymi dzieciakami był bardzo przyjemny i tak jak mówiłam nie przerwe tego, ale postanowiłam skończyć z innymi i sypiać z jednym więc powiedziałam&lt;br /&gt;-Dobrze pod warunkiem, że będziesz mnie zaspokajał kiedy tylko będę mieć ochote&lt;br /&gt;-Niema problemu&lt;br /&gt;Usłyszeliśmy otwierające się drzwi. Powiedziałam Patrykowi żeby wyszedł szybko przez okno. On wyskoczył, a ja poszłam do Mateusza zapytać się co słychać w szkole. Popołudniu Mateusz wyszedł na dwór. Za jakiś czas usłyszałam stukanie do drzwi. Był to Kamil. Wszedł zaczoł mnie całować i macać, a ja go mocno odepchełam.&lt;br /&gt;-Co Ty suczko robisz?&lt;br /&gt;-Nic. To już konieć, skończyłam z tym&lt;br /&gt;-Dobry żart&lt;br /&gt;I znowu zaczoł mnie całować,a ja go znowu odepchnełam i uderzyłam z otwartej&lt;br /&gt;-Ochujałaś dziwko!?&lt;br /&gt;-Nie mów tak gówniarzu! I wyjdź stąd!&lt;br /&gt;-Masz dwa wyjścia. Albo mnie przeprosisz i zrobisz laske, albo wyjde i powiem Mateuszowi i każdemu na osiedlu jaką jesteś dziwką i co robiliśmy z Tobą.&lt;br /&gt;Niemogłam dopuścić, żeby Mateusz się dowiedział, ale też obiecałam Patrykowi że nie będę tego robić z innymi(i sama też nie chciałam), ale potrzebowałam czasu żeby namyślić się co zrobić więc postanowiłam zrobić mu tego loda. Klęknełam i chciałam mu wyciągnąć kutasa ze spodni a on wtedy&lt;br /&gt;-Najpierw przeproś że zochowałaś się jak niegrzeczna suczka i poproś o to żebyś mi zrobiła laske&lt;br /&gt;-Oszalałeś!?&lt;br /&gt;-Zrób to albo wyjde i wiesz co się stanie&lt;br /&gt;-Przepraszam, że zachowałam się jak niegrzeczna suczka i czy mogę Ci zrobić laske w ramach przeprosin?&lt;br /&gt;-Oczywiście&lt;br /&gt;Wyjoł chuja, a ja zaczełam go ssać, ale miałam ochetę go odgryść za to jak mnie upokożył. Obciągałam mu jeszcze jakiś czas a na koniec na złość spuścił się na moją ulubioną koszulke którą miałam na sobie. Byłam wściekła, ale nic nie powiedziałam. On wyszedł a ja pobiegłam po telefon i zadzwoniłam do Patryka żeby do mnie natychmiast przybiegł. Był po paru minutach. Wszedł i się zapytał&lt;br /&gt;-Na jaką pozycję chcesz być dzisiaj zerżnięta kochanie?&lt;br /&gt;-Nie mam na to ochoty&lt;br /&gt;-To co chciałaś odemnie?&lt;br /&gt;-Był tu Kamil i chciał mnie przelecieć, a ja mu odmówiłam&lt;br /&gt;-To dobrze&lt;br /&gt;-Ale powiedział że jak nie zrobie tego to powie Mateuszowi co robiliście ze mną i co robie z Tobą do dzisiaj&lt;br /&gt;-I co zrobiłaś?&lt;br /&gt;-A co miałam zrobić?! Obciągnełam mu i odrazu do Ciebie zadzwoniłam żebyś coś z tym zrobił&lt;br /&gt;-Dobrze załatwie to&lt;br /&gt;I wyszedł. Nie było go jakieś pół godziny. Gdy wrócił powiedział&lt;br /&gt;-Załatwione. Rozmawiałem z Dawidem i Kamilem już nie będą tu przychodzić i nic nie powiedzą Mateuszowi&lt;br /&gt;-To wspaniale chyba zasłużyłeś na nagrodę&lt;br /&gt;-Jaką nagrodę?&lt;br /&gt;-Przyjdź do mnie w nocy, a zrobię z Tobą takie rzeczy jakie Ci się nie śniły&lt;br /&gt;-Niemogę się doczekać&lt;br /&gt;Złapał mnie za tyłek i zaprowadził do salonu gdzie zaczoł całować. Robił to wspaniale. Usłyszeliśmy otwierające się drzwi więc przestaliśmy. Mateusz wszedł do salonu&lt;br /&gt;-O Mateusz jesteś już, czekałem na Ciebie&lt;br /&gt;-Co chciałeś?&lt;br /&gt;-Pożyczyłbyś mi grę?&lt;br /&gt;-Niema sprawy chodź&lt;br /&gt;Mateusz poszedł przodem a Patryk dał mi klapsa i poszedł za nim. W nocy przyszedł do mnie ponownie. Ubrałam się specjalnie dla niego w czerwone stringi i stanik. Ta noc trwała wiecznie. Pierdoliliśmy się nie powstrzymując się od jęków. Rano gdy spotkałam Mateusza powiedział&lt;br /&gt;-W nocy było głośno u Ciebie&lt;br /&gt;-Spędziłam ją z nowym partnerem&lt;br /&gt;-Zanam go?&lt;br /&gt;-Nie&lt;br /&gt;Na tym nasza rozmowa się skończyła, a ja do dzisiaj jestem z Patrykiem.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1856282607280717287-4748154972032510508?l=erotyczne.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erotyczne.blogspot.com/feeds/4748154972032510508/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erotyczne.blogspot.com/2011/12/mamuska-z-dzieciakami.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1856282607280717287/posts/default/4748154972032510508'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1856282607280717287/posts/default/4748154972032510508'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erotyczne.blogspot.com/2011/12/mamuska-z-dzieciakami.html' title='Mamuśka z dzieciakami'/><author><name>Opowiadania Erotyczne</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01902732387774136624</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1856282607280717287.post-4262698170183410283</id><published>2011-12-13T00:05:00.000+01:00</published><updated>2011-12-13T00:15:59.236+01:00</updated><title type='text'>Z mamą na wsi</title><content type='html'>Wreszcie spełniło się marzenie mamy o małym domku na wsi. Ojciec, który już zarabiał dosyć porządnie, przez ostatnie lata harował dodatkowo, aby na ową wiejską inwestycję starczyło. Kiedy wreszcie sfinalizował zakup domku, resztą czyli jego zagospodarowaniem zajęła się mama. Najgorsze w tym było to, że prawie każdy weekend musiałem jechać tam z nią, aby pomóc jej w pracach. Na szczęście domek nie był zbytnio zaniedbany i już po paru tygodniach naszej pracy zaczął nadawać się do zamieszkania. Mama chciała jak najszybciej wszystko skończyć, aby tegoroczne lato spędzić już w swej posiadłości. &lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;Jednak najbardziej wkurzało mnie to, że gdy wreszcie miałem nadzieję, że w soboty i niedzielę, będę mógł przebywać z moją paczką kolesi, mama nadal domagała się abym z nią jeździł na wieś. Już wczesnym rankiem w sobotę albo nawet w piątek wieczorem pakowała do samochodu wszystko to, co było niezbędne do roboty i jechaliśmy ponad 100 kilometrów na wiejskie odludzie. Muszę przyznać, że mama była wspaniałą kobietą. Pełną humoru i życzliwości. Lubiana przez całą rodzinę, a przeze mnie wprost uwielbiana. Praktycznie nie miałem przed nią żadnych tajemnic. No, może oprócz jednej. Ostatnio coraz częściej ulegałem przemożnej pokusie, aby ją podglądać. Oczywiście robiłem to w te wieczory kiedy ojca nie było w domu.[naglowek] Moim 16-letnim organizmem rządziły hormony, a nie rozum czy moralność. Druga sprawa, że mama choć zbliżała się do 40-stki, była niezwykle piękną i atrakcyjną kobietą. Taką, za którą oglądają się nie tylko mężczyźni ale i młodzi chłopcy. Stać ją było na eleganckie ciuchy i częste wizyty u kosmetyczki. Nadal aktywnie uprawiała aerobik i taniec, bo tak naprawdę z zawodu była tancerką. Chociaż już dawno przeszła na dobrowolną artystyczną emeryturę. Najbardziej podobała mi się jej nogi. Niezwykle długie i zawsze dokładnie wypielęgnowane. Nie pamiętam też, abym kiedykolwiek widział jej stopy bez umalowanych paznokci lub by nosiła jakieś rozczłapane papcie, jakie nieraz widywałem na stopach matek moich kolegów. Łazienka w naszym osiedlowym mieszkaniu nie była zbyt duża, a ja podglądając ją przez wentylacyjną kratkę w drzwiach, prawie nigdy nie mogłem zobaczyć niczego więcej niż do ud. Za bardzo nie chciałem dociskać twarzy do kratki, bojąc się, że mama mnie na tym przyłapie. Gdy tak patrzyłem na jej stopy i łydki, a potem na zsuwające się z nóg majtki, byłem bliski wytrysku. Gdy tylko wchodziła do wanny, podnosiłem się i ze sztywnym fiutem umykałem do pokoju. Na ogół wystarczało parę ruchów, aby zalewać się obfitym strumieniem. Gdy już pozbyłem się tego podniecającego napięcia, czułem wstyd i wyrzuty sumienia, że onanizuję się mając w wyobraźni obraz nagiej matki. A obrazy te nierzadko były bardzo wyuzdane i perwersyjne. Nieraz robiłem w nich z mamą to, co widziałem na przeróżnych internetowych witrynach. Jednak nie potrafiłem z tym walczyć. Chociaż jak wspomniałem czułem ogromny niesmak ze swego zachowania. Wtedy przyjechaliśmy w piątkowy późny wieczór. Nawet nie wypakowaliśmy bagażnika, a jedynie zamknęli samochód w garażu, którego rolę spełniała zwyczajna ale spora komórka. W kuchni mama wypakowała tylko torbę z prowiantem i poprosiła, abym w międzyczasie, gdy ona przygotuje coś na kolację, napuścił jej wody do wanny. Zrobiłem to, a gdy wróciłem pomogłem przy jedzeniu. Siedziałam przy stole, gdy mama wzięła do ręki kanapkę i poszła do swego pokoiku. Po chwili wróciła ubrana tylko w obszernego t-shirta. Nie omieszkałem zerknąć na jej gołe nogi, zakryte ledwie do połowy ud. One zawsze ściągały mój wzrok. Znów sięgnęła po kanapkę i wychodząc powiedziała, że idzie się kąpać. Niby nic niezwykłego, ale nagle poczułem znajomą pokusę podglądania jej. Jeszcze nigdy nie robiłem tego w tym domu. Prawie na palcach poszedłem na korytarz i tu zamarłem. Drzwi do łazienki pozostawały otwarte a ja zdążyłem zobaczyć jak mama odwrócona plecami ściąga koszulkę, a potem energicznym ruchem zdejmuje majteczki. Rzuciła je niedbale na podłogę i weszła do wanny. Nim zniknęła miałem debiut w ujrzeniu jej nagich pleców, cudownie krągłych i jędrnych pośladków oraz moich wspaniałych nóg. Z wrażenia aż się cofnąłem. Nagle przez moją głowę przeleciała wściekła myśl, że być może było tak zawsze, gdy byliśmy w tym domku, a ja nigdy nie próbowałem ją tu podglądać. Jeśli rzeczywiście zmarnowałem tak wiele wspaniałych okazji, to zaprawdę jestem idiotą - pomyślałem i ledwo, ledwo powstrzymałem się przed jękiem żalu. Oparłem się o ścianę w kuchni i starałem się dojść do siebie. Byłem tak podniecony, tym co widziałem, że cudem powstrzymałem się przed wyjęciem swego nadzwyczaj sztywnego penisa i ulżenia sobie. Byłem zbyt podrajcowany aby myśleć o kolacji i jedynie co mogłem zrobić to ukryć się w swym pokoju. Najszybciej jak potrafiłem zrzuciłem ubranie i wskoczyłem do łóżka. Słyszałem krzątaninę mamy i w duchu prosiłem ją, aby poszła jak najszybciej spać. Po prostu nie mogłem się doczekać tej chwili kiedy zacznę się masturbować. Już wydawało mi się, że jestem bezpieczny, gdy nagle usłyszałem cichutkie pukanie do drzwi. Zanim zdążyłem coś powiedzieć, otworzyły się i stanęła w nich mama. Myślałem, że padnę z wrażenia. Nie dość, że miała na sobie cieniutki peniuar założony wprost na nagie ciało, to stojąc w blasku światła mogłem widzieć, prawie każdy szczegół jej wspaniałej nagości. Zadrżałem widząc maleńki trójkącik zarostu, a potem nagle spojrzałem na średniej wielkości piersi ozdobione małymi ciemnymi brodawkami. Nawet z tej kilkumetrowej odległości byłem w stanie poznać, że jej sutki są sterczące. Myślałem, że się spuszczę. Jeszcze tak blisko wytrysku nie byłem nigdy, w dodatku nawet się nie onanizując, a jedynie patrząc na mamę. Wszystko trwało zaledwie kilka sekund, a ja byłem bliski odjazdu. - Ty się nie wykąpiesz? - spytała spokojnym głosem. I nawet nie zdając sobie sprawy z tego do czego mnie doprowadza podeszła do mnie swym lekkim tanecznym krokiem i nachylając się pocałowała mnie w policzek. Gdy się zbliżała nie byłem w stanie nie dostrzec jak spod związanego peniuaru wysuwa się jej udo i poraża mnie swym błyskiem gładkiej skóry. Wyszła a ja rzeczywiście się spuściłem. Zasnąłem jak dziecko wypełniony szczęściem i zwyczajnym młodzieńczym zaspokojeniem. Rano zbudziły mnie jakieś stuki. Zerknąłem na zegarek i okazało się, że już prawie dziesiąta. Usiadłem na łóżku i przez moment zastanawiałem się dlaczego mama mnie nie zbudziła. Przecież zawsze zrywała mnie o świcie i goniła do roboty. Wyjrzałem przez okno i ujrzałem mamę, która mozolnie przybijała coś na drewnianym tarasie. Zawołałem do niej. Uśmiechnęła się i powiedziała - Śniadanie masz w kuchni, a potem przyjdź mi pomóc, dobra! - i znowu obdzieliła mnie swym wspaniałym i szczerym uśmiechem. Poszedłem się umyć. Zanim zamknąłem drzwi ujrzałem na podłodze leżące majteczki mamy. Aż dziwne, że leżą tak od wczoraj, przecież mama zawsze była taka dyskretna, jeśli chodzi o bieliznę, a teraz nawet nie wrzuciła ich do kosza z brudnymi rzeczami. Schyliłem się, aby to zrobić za nią, gdy nagle doznałem wstrząsu. Pierwszy raz w życiu trzymałem w dłoni kobiecą bieliznę. Wręcz sparzyły mnie w dłonie i zacząłem znów doznawać podniecenia. Chwilę wpatrywałem się w jedwab majteczek, pieszczotliwie obracając je w palcach. A potem nagle jakiś przymus kazał mi zbliżyć je do ust i pocałować namiętnie. Pachniały mamą i czymś ostrzejszym, jednak na tyle oszałamiająco, że odruchowo wyjąłem penisa i zacząłem się onanizować. Znów targnął mną przepotężny wytrysk, który zalewałem majteczki. Przerażony swym nienormalnym zachowanie wrzuciłem majteczki do kosza. Obmyłem rozgorączkowaną twarz, ubrałem się i poszedłem do kuchni. Jadłem wsłuchany w stukot młotka i rozmyślałem o tym wszystkim co się ze mną działo. Gdy tylko skończyłem z jakąś zaskakującą ochotą wziąłem się do roboty. Znów powrócił niepokój i znajome drętwienie w lędźwiach, gdy ukradkiem przyglądałem się mamie. Miała na sobie przyciasną koszulkę bawełnianą, która sięgała jej do pępka. Okrąglutkie piersi i sutki, aż nadto były widoczne, abym miał wątpliwości co do tego, że nie krępuje ich biustonosz. Dżinsy z obciętymi nożyczkami nogawkami, spełniały rolę szortów, które opinały pupę, wpijając się między pośladki. Byłem pewny, że założyła je na gołe ciało. Właśnie w takim momencie, gdy nachyliła się i wypięła tyłeczek, zacząłem sobie wyobrażać go bez okrycia. Momentalnie poczułem jak serce zaczyna walić jak oszalałe, całe ciało telepać jak w gorączce, a moją wyobraźnię zalewały litry spermy. Jeszcze nigdy nie stoczyłem tak zażartego boju z nieludzką wprost pokusą dotknięcia chociażby, tej cudownej pupci. Dłoń sama wyrywała się w jej kierunku. I kto wie, czy rzeczywiście bym tego nie zrobił, gdy nagle mama odwróciła się i spojrzała na mnie. Zapłonąłem zawstydzeniem, gdy usłyszałem - Co jest? Dobrze się czujesz? Wyglądasz tak jakbyś za chwilę miał doznać zawału! - i nim zdążyłem o czymkolwiek pomyśleć położyła dłoń na moim czole. Speszony wstałem nawet nie zdając sobie sprawy z tego, że moje wypchane wzwodem podbrzusze pojawia się tuż przed jej oczyma. Dostrzegłem tylko jak mama się sprężyła widząc co naprawdę się dzieje, a potem uniosła głowę do góry i popatrzyła na mnie uważnie. - Aha! Już wiem wszystko! -i uśmiechnęła się do mnie ze zrozumieniem a zarazem uspokajająco. Jedynie co byłem w tej chwili stanie zrobić, to uciec z tarasu. Przeklinając własną nieuwagę, która spowodowała, że mama odkryła moje podniecenie oraz fakt, że to matka była jego przyczyną, wypełnił mnie kolejną niemiłą dawką niesmaku. Zamknąłem się w swoim pokoju i załamany myślałem co dalej. Słyszałem, że mama powróciła do przerwanej pracy. Zatopiony w myślach nawet nie zauważyłem, że za oknem zapadła cisza i usłyszałem delikatne pukanie do drzwi. Już jako tako uspokojony powiedziałem proszę. Mama podeszła do łóżka i usiadła obok mnie. Trwała niezręczna cisza i wiedziałem, że muszę ją przerwać - Przepraszam... wiem jakie to głupie i nienormalne, ale nie wiem dlaczego tak się stało! - zacząłem prawie z płaczem. Mama objęła mnie ramieniem - Nie musisz mnie przepraszać! To również moja wina. Powinnam przede wszystkim już dawno z tobą porozmawiać i wyjaśnić ci to, co ma związek z twoim dojrzewaniem. Wiem jaki to dla ciebie trudny okres i trochę się wstydzę tego, iż cały czas wydawało mi się, że zawsze pozostaniesz dzieckiem - mówiła spokojnym i łagodnym głosem. Miałem przeogromną chęć przyznania się, że podnieca mnie jej ciało, że marzę o nim jak zboczeniec i nie mogę się tych marzeń pozbyć. - Dopiero teraz uświadomiłam sobie, że wyrastasz na przystojnego młodzieńca i jeżeli w jakikolwiek sposób mogłabym ci pomóc to jestem gotowa na wszystko! - dokończyła a ja aż znieruchomiałem z wrażenia, że jej zapewnienie dotyczy również tego, abym po raz pierwszy mógł spełnić się jak "mężczyzna". Ale czy rzeczywiście było to aż tak dosłowne? Dosyć długo siedzieliśmy w milczeniu rozważając to wszystko co się stało. - Pomożesz mi przy obiedzie? - zaproponowała mama i wtedy dopiero zrozumiałem, że znowu wszystko wróciło do normy. Żartując i śmiejąc się z byle głupstwa, upichciliśmy coś na szybko i równie szybko zjedli. Jedynie co zauważyłem, to fakt, że prawie każda nasza bliższa styczność, czy to pod postacią przypadkowego otarcia się w ciasnej kuchni, czy też dotknięcia swych dłoni, powodowało, że oboje wręcz odskakiwaliśmy od siebie, czując jakieś zażenowanie. Sprzątnęliśmy po obiedzie i mama powiedziała, że po prostu już dzisiaj nie chce jej się pracować. - Może wykorzystamy piękną pogodę i pójdziemy na długi spacer? - zgodziłem się i mama poszła do swego pokoiku, aby się przebrać. Wyszedłem na taras i usłyszałem jak mama wchodzi do łazienki. Momentalnie chciałem znów tam pobiec, jednak znalazłem w sobie na tyle sił, aby się powstrzymać. Słyszałem jak napuszcza wodę do wanny i jak nuci coś wesoło. Zawołała. Gdy podszedłem do niedomkniętych drzwi łazienki i puknąłem w nie palcami, poprosiła abym przyniósł z jej torby czysty ręcznik kąpielowy. Zrobiłem to, ani przez moment nie myśląc o czymś perwersyjnym. Gdy wróciłem pod drzwi i wsunąłem w nie ramię z ręcznikiem. - Wejdź i połóż go na półce! Nie chce mi się wstawać! - usłyszałem. Na drżących momentalnie nogach wszedłem do środka. Mama leżała zanurzona po szyję w gęstej pianie i zamknęła oczy, gdy kładłem ręcznik. Już miałem wyjść gdy poprosiła - Zostań jeszcze chwilkę! Chcę z tobą porozmawiać! - Usiadłem na skraju wanny. Chociaż widziałem, że gęsta piana dokładnie zakrywa jej ciało, nie mogłem sobie odmówić dyskretnego zerkania na nią. - Powiedz mi szczerze. Podglądasz mnie jak jestem w łazience? - myślałem, że z wrażenia wpadnę do wanny. Z trudem zapanowałem na głośnym przełknięciem śliny i nagle poczułem, że muszę się do tego przyznać. Potwierdziłem. - Gdzie to robisz, tu czy w naszym mieszkaniu? - spytała łagodnie. - W naszym mieszkaniu, ale...! - przerwałem - Ale co? - - Ale wczoraj zrobiłem to tutaj. Naprawdę było to pierwszy raz - - I co widziałeś - dopytywała nadal mając zamknięte oczy i jedynie pieszczotliwie gładząc się dłonią po szyi i spoconej twarzy. - Tak naprawdę to nic! Tylko twoje nagie plecy i pupę! - przyznałem odważnie - Co wtedy czułeś, gdy na mnie patrzyłeś? Teraz to już rzeczywiście straciłem polot i nie wiedziałem co odpowiedzieć. - Stanął ci? - tylko skinąłem głową, chociaż mama na pewno tego nie widziała. - Co potem robiłeś? - pogrążała mnie coraz bardziej swymi pytaniami. - Chyba sama wiesz? - odrzekłem czując nagle pojawiające się pragnienie, aby nadal pytała. - Onanizowałeś się? - wypowiedziała to określenie, które się wstydziłem. - Tak! - wyleciało mi z ust. - Czy myślałeś wtedy o mnie? - Mamo...! - odrzekłem płaczliwie - przecież wiesz, jak trudno mi do tego się przyznawać. Przepraszam cię, ale to było silniejsze ode mnie. - Ok! Ale pamiętaj, że musimy o tym kiedyś porozmawiać. Chciałbym aby stało się to jak najprędzej! Uciekaj już, chcę się umyć! -i wyprostowała się. Nim wyszedłem, jeszcze zdążyłem zobaczyć jej piersi wyłaniające się z piany. Gdy pachnąca kąpielą i ubrana w leciutką letnią sukienkę pojawiła się na tarasie już zdążyłem wszystko poukładać w swej głowie. Spojrzałem na mamę i zrozumiałem, jak bardzo ją kocham. Podała mi rękę i cmoknęła w policzek. Poszliśmy do ogrodu a potem polną dróżką w kierunku pobliskiego lasu. Cały czas ściskała moją dłoń a ja czułem się naprawdę szczęśliwy. Z pewnym zdziwienie odkryłem także to, że chociaż w promieniach słońca przez sukienkę dokładnie było widać jej ciało, jednak nie patrzyłem na nie z kłopotliwym podnieceniem, ale traktowałem je całkiem zwyczajnie. Było to przecież ciało mojej mamy. Pogrążeni we własnych myślach spacerowaliśmy w zupełnym milczeniu. Mama jednak często spoglądała mi w oczy, jakby chciała coś powiedzieć. Najczęściej jednak kończyło się to jej promiennym uśmiechem. Wydawało się, że wszystko wróciło do normy. Zjedliśmy kolację i usiedliśmy przed telewizorem. Króciutka sukienka mamy podciągnęła się wysoko do góry odsłaniając jej uda. Jakże się myliłem sadząc, że momenty podniecania się na widok mamy mam już za sobą. Moje hormony znów rozpoczęły szaleńcza galopadę i zmuszały mnie do częstego zerkania na jej nogi. Gdy w pewnej chwili ukradkiem zerknąłem na jej piersi nawet stanik i sukienka nie mogły ukryć jej sterczących sutków. Poczułem, jak znów zaczyna mi stawać i chociaż starałem się o tym nie myśleć mój wzwód robił się coraz większy. Jedynie mogłem się go pozbyć w znajomy i skuteczny sposób. Wyczekałem momentu kiedy mama zaaferowana jakimiś wydarzeniami na ekranie nie mogła mnie zobaczyć, podniosłem się i zniknąłem w łazience. Wyjąłem nabrzmiałego penisa i zacząłem go trzepać. Śluz podniecenia zalewał palce, a moje oczy znów dojrzały jej robocze ubranie. Odruchowo wziąłem do ręki spodenki i wpatrzony w ich krocze, szukając choć mikroskopijnego śladu, że stykały się z jej cipką, podniosłem do ust i znowu pocałowałem. Wydawało mi się, że wytrysk wyrwie ze mnie wszystkie me żądzę i pragnienia. Spuszczałem się ze świadomością, iż tak jeszcze nie przeżywałem tego nigdy. W sedes nad którym stałem wlewałem obfite strumienie spermy, których nie było końca. Każdy ich strumień wyrywał ze mnie cichutki ale rozkoszny jęk zadowolenia. To było coś cudownego, że po całym dniu napięcia, wreszcie doznałem tak przejmującego finału. Jak nowo narodzony schowałem penisa, jeszcze raz z wdzięcznością ucałowałem ten zwyczajny skrawek materiału i wyszedłem. Mama nadal siedziała przed telewizorem w tej samej niedbałej pozie i chociaż w rozchylonych nogach ujrzałem skrawek jej białych majteczek, stało się to dla mnie obojętne. Jedynie co mama zrobiła to znów się do mnie uśmiechnęła i przez moment wydawało mi się, że "puściła oczko". Zapewne tylko mi się zdawało. Telewizor stał w pokoju mamy, więc gdy powiedziała, że chce się już położyć musiałem wyjść. Zanim zamknąłem drzwi usłyszałem jeszcze - Jeśli chcesz pooglądać telewizję, to możesz przyjść. - Wróciłem więc i pomogłem jej rozebrać łóżko. Wzięła koszulę nocną i zniknęła w łazience. Co prawda gdzieś podświadomie cały czas czaiło się przekonanie, że to wszystko nie jest takie normalne jak wygląda. Jeszcze nie wiedziałem jak to wszystko nazwać, ale czułem, że coś nie tak. Drgnąłem słysząc dzięki telefonu komórkowego. Wyświetlał numer telefonu naszego mieszkania. Oczywiście był to ojciec. Zapytała jak nam idzie, a potem poprosił, bym dal mu mamę. Już miałem mu powiedzieć, że teraz nie może odebrać, gdyż jest w wannie, ale przemilczałem to. Głośno zawołałem, że tata dzwoni. Nie wiem czy ojciec to usłyszał, ale mama odpowiedziała, abym jej przyniósł telefon. Bez pukania znalazłem się obok wanny i podałem go mamie. Ta wyprostowała się i jakby zapominając, że widać piersi, zaczęła rozmawiać z ojcem. Wcale się nie kryłem z tym, że patrzę na jej biust, po który spływała piana i stawał się coraz bardziej widoczny. Mama nie przerywając rozmowy pogroziła mi palcem, a potem gdy to nie poskutkowało chlapnęła na mnie wodą. Nadal stałem przyglądając się jej. Oczywiście hormony już dawno się odezwały i nie pomny konsekwencji tego oddawałem się pochłanianiu jej piersi. Ucałowała ojca i podała komórkę. - Napatrzyłeś się już? Jeśli tak, to umyj mi plecy! - Zanim zrozumiałem co mówi uniosła się i nachyliła. Widziałem zwisające piersi i plecy wyłaniające się z piany. Odłożyłem telefon i sięgnąłem po mydło. Usiadłem na skraju i zacząłem ją namydlać. Fakt, że w moich spodenkach trwała istna rewolucja wcale mnie nie peszył. Wręcz przeciwnie. Czułem się niezwykle szczęśliwy, że mogę dotykać gołych pleców, namydlać ich boki zaledwie milimetry od cudownych piersi. - Pamiętasz, że jak byłeś mały to często kąpaliśmy się razem? - Oczywiście, że pamiętałem jednak nie miałem w pamięci obrazu jej ówczesnej nagości -Może znowu to zrobimy? - Tak! Tak! Tak! Wszystko we mnie wołało. Jeszcze nigdy tak szybko nie zrzucałem z siebie odzienia. Moment przytomności pojawił się dopiero wtedy, kiedy miałem zdjąć bokserki. Sterczący penis wręcz chciał z nich wyskoczyć, a ja nagle zawstydziłem się tego, że ujrzy mnie nagiego. Stałem jak ten pajac, nie wiedząc co dalej, ale mama wyciągnęła ramie i jednym ruchem zsunęła spodenki. Momentalnie nakryłem swe klejnoty, ale cóż mogły dwie dłonie, gdy penis stał w przeraźliwym wzwodzie. - No, no! - powiedziała z uśmiechem patrząc na moje podbrzusze - Chyba popełniam błąd. Wtedy nie miałeś tak dużego "ptaszka" - dodała z głośnym śmiechem. Odwróciła się plecami i przesunęła do przodu robiąc mi miejsce za sobą. Woda chlupnęła na łazienkę, gdy prawie wskoczyłem do wanny. Rozsunąłem nogi i mama usiadła pomiędzy nimi, przyciskając się plecami. Zapewne czuła moją sztywność, bo chwilę wierciła się tyłeczkiem aż wygodnie umościła go pomiędzy pośladkami. Objąłem ją ramionami w pasie i siedzieliśmy w milczeniu. Trzymała dłonie na moich kolanach i leciutko je gładziła. Cały czas czułem natrętne pulsowanie penisa. Rozszerzyłem uda na tyle ile pozwalała wielkość wanny. Gdy mama zsunęła dłonie na wnętrze mych ud, sam zacząłem gładzić jej brzuch. Palcem delikatnie wodziłem obok pępka a drugą dłonią nakryłem jej pierś. Westchnęła, gdy wziąłem pomiędzy palce twardy sutek i zacząłem się nim bawić. Pieszczotliwie głaskałem jej brzuch zniżając dłoń coraz niżej. Byłem już w miejscu, gdzie jak się spodziewałem powinien być jej zarost, a jednak czułem jedynie gładką skórę. Już chciałem dotknąć ją niżej, gdy nagle mama wyprostowała się i odwróciła twarzą do mnie. Wstała i wtedy zobaczyłem, że ma wydepilowane łono. Zaczerwieniona szpareczka, która wręcz prosiła się, aby ją pocałować znalazła się prawie na wysokości mych oczu. Zanim pojąłem co robię, objąłem jej uda i docisnąłem usta do jej łona. Zachłannie zacząłem ją całować, próbując językiem wedrzeć się pomiędzy wargi. Usłyszałem, jak mama jęknęła i mocno pochwyciła moją głowę. Przez krótki moment dociskała ją do swego sromu, a potem nagle stanowczo odepchnęła i wyskoczyła z wanny. Sięgnęła po ręcznik i wybiegła z łazienki. Znowu zrobiło mi się bardzo głupio, ale byłem zdecydowany, że wreszcie musi się skończyć moja męczarnia. Jeszcze nie wiedziałem jak, ale święcie zdecydowany na coś stanowczego w moim postępowaniu, umyłem się szybko i po drodze wstępując do pokoju po spodenki, stanąłem w drzwiach pokoju mamy. Nagle opuściła mnie jakakolwiek odwaga. Stałem nie wiedząc co dalej. Mama leżała na łóżku w swej cieniutkiej koszulce nocnej. Tkanina opięła jej ciało tak, że mogłem widzieć, iż jest cała naga. Patrzyła w ekran jakby nie wiedząc, że stoję tuż obok. Poruszyła się, przesunęła w bok robiąc obok siebie miejsce i poklepała je. Usiadłem a potem oparłem się o wysoko położoną poduszkę. Nasze biodra zetknęły się. Mama sięgnęła do nocnej lampki i zgasiła ją. Blask z telewizora srebrzyście oświetlał jej postać. Patrzyłem na jej stopy, kolana i ledwie nakryte uda. Ze swego miejsca nie widziałem jej łona ani piersi. Jednak teraz jej nogi wydawały mi się o wiele bardziej ponętne niż nawet cipka. Odruchowo położyłem dłoń na brzuchu, gdy poczułem, że zaczyna mi stawać. Mama na pewno widziała podrygi i nabrzmiewanie penisa i zapewne tam patrzyła. Wcale mnie już nie krępowało to, że namiot moich bokserek wypełniał wzwód. Spokojnym ruchem uniosła ramię, objęła mnie i przytuliła do siebie. Podkurczyła nogę i przekręcając się ku mnie, położyła udo wprost na mojej sztywności. I w tej samej chwili jej usta spotkały się z moimi. Całowała mnie delikatnie i muskała gorącym języczkiem. Niezdarnie oddawałem jej pocałunki, trochę speszony tym, że tak naprawdę całowałem się po raz pierwszy. Nasze usta zaczynały poczynać sobie znacznie swobodniej, to już nie były pocałunki, ale całowaliśmy się jak kochankowie. Położyłem dłoń na jej udzie i pieszczotliwie smakowałem jego skórę. Zagarniałem coraz większe kawałki nogi, aż dłoń wylądowała na jej pośladku, zacisnąłem ją z rozkoszą i przyciągnąłem do siebie. Mama wolno ocierała się nogą o moje podbrzusze, a gdy nagle oderwała usta i usiadła na mnie okrakiem dociskając się sromem do penisa, byłem wniebowzięty. Jej wilgotna cipka wręcz parzyła mnie przez spodenki. Nachyliła się i znów zaczęliśmy się całować. Podłożyłem dłonie pod jej pośladki i palcami dotarłem do warg. Wtedy mama wyprostowała się, ściągnęła koszulkę i rzuciła ją w bok. Uniosła pupę i nim zrozumiałem co to znaczy, mój penis już był w jej dłoni i zaczęła wprowadzać go w siebie. Gorąca, wilgotna i cudownie ciasna pochwa zamykała go w lubieżnym uścisku. Zaczęła się poruszając a ja obejmując jej piersi, traciłem kontakt z całym światem. Pamiętam jedynie, że nagle wypełniła mnie tak wspaniała duma i zarazem rozkosz, że tylko zdążyłem wrzasnąć, kiedy wystrzeliłem pierwszym wytryskiem. Biłem w jej wnętrze silnymi strumieniami, które jak mi się zdawało, nie mieściły się w jej cipce, bo czułem jak zalewały moje podbrzusze i ściekały po udach. Gdy tylko mój krzyk ucichł usłyszałem mamę. Jęknęła przeciągle i zaciskając kolana na moich bokach, odchyliła się do tyłu i wiła się przeżywając swój orgazm. Jej jęk odbijał się długo o ściany pustego domu, jakby chciał wryć w nie pamięć o grzechu, który właśnie spełnił się w tym miejscu. Grzechu, w którym była najzwyklejsza miłość matki i syna. Wtuliła się plecami we mnie a ja objąłem ją z czułością. Zapadłem w zasłużony sen. Poranek zbudził mnie w trochę nienormalnej sytuacji. Otworzyłem oczy i pierwsze co ujrzałem to naga mamę. Leżała na brzuchu z lekko rozłożonymi nogami. Oparłem się na łokciu i zacząłem ją oglądać. Po raz pierwszy patrzyłem na nią w świetle dnia. Krągła pupcia zdawała się zapraszać do pogłaskania. Sięgnąłem dłonią do prącia, który już sterczał nie tylko z powodu porannego wzwodu. Miałem chęć onanizowania się patrząc na matkę, jednak postanowiłem wykorzystać okazję, że mam jej nagie ciało tuż obok siebie i uklęknąłem za nią. Czubkiem penisa zacząłem wodzić po jej łydkach, zgięciach kolan i udach. Dotknąłem pośladka i wróciłem z powrotem do stóp. Znów posuwałem się do góry. okraczyłem ją i oparty na jednej ręce w drugą chwyciłem penisa i zacząłem nim wodzić po jej kroczu. Zauważyłem, że mama drgnęła i zacisnęła pośladki, jednak nadal wydawało mi się, że śpi. Czułem jak robi się coraz bardziej wilgotna. Jej wargi rozchylały się pod moim czubkiem i poznałem, że znalazł się tuż przy jej dziurce. Delikatnie zacząłem go wsuwać. Praktycznie po milimetrze, jak w zwolnionym tempie ale coraz głębiej i z coraz większym pożądaniem. Gdy puściłem penisa i oparty teraz na obydwu ramionach zacząłem się poruszać, zobaczyłem jak mama unosi głowę. Znieruchomiałem. - Rób tak dalej! - usłyszałem jej łamliwy szept. Uniosła biodra i wszedłem w nią do końca. Teraz zacząłem ją rżnąć jak doświadczony kochanek. Coraz szybciej i coraz mocniej. Znowu jęczała poruszając się zgodnym rytmie. Jeszcze wyżej podniosła pupę i oparła się na łokciach. Oparłem się na jej plecach i pochwyciłem od dołu za piersi. Miętosiłem je coraz energiczniej i w prawie w tym samym momencie doszliśmy do zaspokojenia. Jednak, gdy już miałem wytrysnąć, wysunęła się spode mnie i było mi teraz obojętnie, że moja sperma pryska na jej pupę i plecy. Dopiero później, gdy nasze oddechy stawały się spokojne mama cichutko wyszeptała, że musimy uważać, aby nie zaszła w ciążę. Wtedy spytałem ją odważnie, czy to znaczy, że zawsze już będziemy to robić. - Zawsze wtedy, kiedy będziesz tego pragnął i zawsze wtedy, gdy będziemy bezpieczni! - odrzekła. Pocałowałem ją, czując jakaś tajemniczą i niepojęta radość z tego co się dzieje. Reszta dnia upłynęła nam całkiem zwyczajnie. To znaczy po śniadaniu więcej się bawiąc niż pracując snuliśmy się po domku poprawiając jego drobne felery. Wieczorem wróciliśmy do domu i chociaż jeszcze w samochodzie, mama uczulała mnie na konieczność zachowania pełnej dyskrecji, wiedziałem, że zasłużyła na to w zupełności. Przez cały prawie tydzień, ani jedno z nas żadnym gestem czy słowem, nie dało poznać, nawet gdy byliśmy sami, że łączy nas jakaś nienormalna tajemnica. Sam się dziwiłem, że pragnienie podglądania mamy zanikło całkowicie. Być może brało się to również z tego, że mama raczej nie skąpiła mi swej wieczornej nagości. Nie przejmując się zbytnio tym, że ojciec był w domu, paradowała w swej cieniutkiej koszuli nocnej, a ja mogłem popatrzeć na jej ciało. Oczywiście bielizna, zakrywała te miejsca, które już smakowały moje dłonie. Nastrój radykalnie uległ zmianie już w piątek rano. Ostatnie dni przed wakacjami, wspaniałe słońce i przekonanie, że oboje z mama nie możemy się doczekać wyjazdu na wieś powodowało, nasze podekscytowanie. Wróciłem ze szkoły o wiele wcześniej niż zazwyczaj. Mama powitała mnie dosyć długim pocałunkiem i przyznała, że już nie może doczekać się wyjazdu. Dobrze wiedziałem, co będziemy tam robić, więc cały wypełniony podnieceniem starałem się nie odstępować mamy na krok. Gdy tylko byliśmy blisko siebie jakoś odruchowo przytulaliśmy się i delikatnie pieścili. Było nam tak wspaniale, że czułem się tak jak czuje się zakochany po raz pierwszy nastolatek. A fakt, że prócz uczucia temu co robiłem towarzyszył także przepotężny wzwód, miał o wiele mniejsze znaczenie. Moje napięcie seksualne robiło się coraz bardziej męczące. Miałem chęć sobie ulżyć, ale jakoś wydawało mi się, że nie będzie to w porządku co do również napalonej mamy. Byłem pewny, że tak jest, chociażby w trakcie przytulań, jej dłonie coraz zachłanniej mnie dotykały a jej pocałunki stawały się coraz pełniejsze. W pewnej chwili gdy podszedłem do niej od tyłu i docisnąłem się do jej tyłeczka, mama odwróciła głowę i nadstawiła usta. Lizała mnie oszalałymi ruchami a ja ocierałem się o pupę. Czułem, że już dłużej nie wytrzymam. Gdy energicznie podciągnąłem jej spódnicę i wysupławszy penisa wcisnąłem go pomiędzy gorące uda - wytrysnąłem. Pochwyciłem mamę w pasie i wylewałem na nią całe swe napięcie. Zaciskała i wierciła udami, jak oszalała. - Chcesz mnie doprowadzić do szału? - spytała, gdy zwiotczały penis wysunął się, a mój uścisk zelżał. Uśmiechnąłem się przepraszająco, nie wiedząc co powiedzieć. Chociaż nikt z nas nie powiedziała tego głośno, ale z niecierpliwością oczekiwaliśmy chwili, kiedy wyjedziemy na wieś. - Pojadę dzisiaj z wami! - usłyszeliśmy, gdy tata wrócił do domu. Jeżeli to, co wtedy poczułem można nazwać popłochem a potem przeogromnym żalem, że nagle wszystko się wali na mój rozgorączkowany łeb - to właśnie czułem. Ukradkiem spojrzałem na mamę i daję głowę, że czuła się podobnie paskudnie jak ja. Cała podróż przebiegła w milczeniu, przynajmniej z mojej strony. Mama potrafiła znów być sobą, chociaż nieraz spoglądała na mnie z jakimś smutkiem. W każdym bądź razie, ja tak to odczytywałem, mając w myślach tylko jedno. Kolejny "numerek". Na miejscu starałem się podejść do mamy i chociaż na moment się przytulić i oczywiście położyć swe łapska na jej intymnościach. Jak na złość ojciec ciągle pałętał się po domu. Gdy już poszliśmy spać, usłyszałem jak mama wchodzi do mojego pokoju i nachylając się całuje w usta. Objąłem ją mocno i przyciągnąłem do siebie. Wyrwała się jednak i nim wyszła wyszeptała Chciałam ci tylko, że ojciec o świcie wybiera się na ryby! - i uciekła. Długo przewracałem się z boku na bok, nie mogąc się doczekać świtu. A gdy wreszcie poranna krzątanina ojca mnie rozbudziła, wręcz płonąłem z pożądania. Gdy tylko usłyszałem skrzypnięcie drzwi wyjściowych. Zanim ojciec zdążył zniknąć na ścieżce wiodącej ku jeziorze już stałem pod drzwiami ich sypialni. Dygocząc z podniecenia uchyliłem drzwi i zbliżyłem się do łóżka. Mimo, że wszystko i tak przepotężnie we mnie telepało i drżało, obraz śpiącej mamy podrajcował mnie jeszcze bardziej. Leżała na brzuchu z szeroko rozłożonymi ramionami. Przykryta zaledwie do pasa kusiła mnie swymi nagimi plecami. Gdy nagle uświadomiłem sobie, że rodzice być może w nocy się kochali, zalała mnie kolejna dawka podniecenia. łagodnie położyłem się obok niej i oparty na łokciu wpatrywałem się w śpiącą kobietę. Sięgnąłem po kołderkę i zsunąłem ją niżej. Cudowny obraz krągłych i (co już wiedziałem) jędrnych pośladków, zawładnął mną całkowicie. Zacząłem delikatnie wodzić palcami po ramionach, odsunąłem włosy i gładziłem szyję. O dziwo, im bardziej moje pieszczoty stawały się odważniejsze, bo już zszedłem dłonią z ramion na biodra i pośladki, tym mniej odczuwałem dygotania. Na moment przerwałem, ale tylko po to, by zdjąć spodnie z piżamy. Odkryłem ją całkowicie, uniosłem się i okraczając lekko rozchylone nogi, nachyliłem się i zacząłem językiem wodzić tam, gdzie przed chwilą dotykałem ją palcami. Wydawało mi się, że drgnęła, ale nadal leżała bez ruchu. Przyssałem się wręcz do pupy i ustami, językiem chłonąłem smak jej skóry, a gdy przybliżyłem twarz do krocza, rozkosznie poraził mnie zapach kobiecości. Teraz wiedziałem, że już nie śpi, gdy mój język wcisnął się w jej srom i wdzierał się pomiędzy wargi. Lekko uniosła i nadstawiła pupkę, a ja jak psiaczek zacząłem zlizywać z niej soki podniecenie. Teraz odważnie rozwarłem jej nogi i językiem wchodziłem do jej dziurki. Usłyszałem jak zaczęła głośniej oddychać i poruszać biodrami. Lizałem i wciskałem się coraz bardziej i coraz głębiej. Uległość z jaką pozwala mi się pieścić spowodowała, że już całkiem swobodnie rozsunąłem jej uda i przyłożyłem na miejsce języka czubek penisa. Zacząłem nim gładzić okolice wejścia i wpatrywałem się jak zaciska pośladki i widziałem wylewający się z jej "różyczki" śluz pożądania. Zacząłem jej wkładać, gdy nagle zacisnęła uda i cofnęła się. Odwróciła na plecy i unosząc biodra wydyszała -Jeszcze nie kochany. Chcę, twego języczka! - Momentalnie znalazłem się pomiędzy jej udami. To co teraz zaczęło wydobywać się z jej ust, to nie był jęk rozkoszy, mama wręcz wyła. Wygięta biodrami, wiła nimi i kręciła, iż czasem nie mogłem nadążyć z lizaniem jej sromu. Nagle pochwyciła moją głowę i zacisnęła palce we włosach. Podrzucając wysoko biodra przeżywała swój orgazm. Pieściłem ją z czułością i uspokajająco, spojrzała na mnie i powiedziała teraz twoja nagroda! - i nim zrozumiałem o co chodzi, delikatnie lecz stanowczo przewróciła mnie na plecy i poczułem jak jej usta zamykają się na moim penisie. Niczego więcej mi już nie było trzeba. To co uczynił jej język, wargi, zęby, to nadmiar rozkoszy jaką mi dała. Targnął mną tak silny i obfity wytrysk, iż zdawało mi się, że nie ma końca i zaleje nie tylko jej twarz ale i cały pokój. Zdyszani padliśmy obok siebie i znów zatopili się w swych ramionach. - Cieszę się, że na śniadanie zjemy sobie rybkę! - usłyszałem jej radosny głos.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1856282607280717287-4262698170183410283?l=erotyczne.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erotyczne.blogspot.com/feeds/4262698170183410283/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erotyczne.blogspot.com/2011/12/z-mama-na-wsi.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1856282607280717287/posts/default/4262698170183410283'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1856282607280717287/posts/default/4262698170183410283'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erotyczne.blogspot.com/2011/12/z-mama-na-wsi.html' title='Z mamą na wsi'/><author><name>Opowiadania Erotyczne</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01902732387774136624</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1856282607280717287.post-1553048772488239233</id><published>2011-12-12T23:56:00.001+01:00</published><updated>2011-12-13T00:16:55.591+01:00</updated><title type='text'>W toalecie z Anią</title><content type='html'>Ania to moja koleżanka z klasy jest dosyć wysoka, ma ciemne włosy śliczne brązowe oczy, sporej wielkości biust i wspaniały okrągły tyłeczek. zawsze nosi obcisłe spodnie i bluzeczke odsłaniającą brzuch. pewnego razu na lekcjach matematyki pani poprosiła ją żeby wytarła tablicę, ania podeszła do tablicy i zanużyła gąbke w leżącym pod tablicą wiadrze ukazując i wypinając swoją cudowną dupcie.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt; Oczywiście odrazu się podnieciłem i z trudem to ukryłem. Ania była zagrożona jedynką z matematyki i nauczycielka kazała jej napisać sprawdzian, przesadziła ją do mnie. Z bliska mogłem podziwiać jej cudne ciało marzyłem o tym żeby ją przelecieć. miała cudne uda opięte jeans'ami strasznie mnie podniecała. chciałem żeby ania zdała do nastepnej klasy więc podpowiadałem jej na sprawdzianie. dostała czwórkę bardzo się ucieszyła i pocałowała mnie w policzek i wtedy zrobiła coś co bardzo mnie ździwiło: rozpieła mi rozporek i wyjęła na wierzch mojego sterczącego druta (17cm) i zaczeła mi trzepać. skończyła zanim się spuściłem...[naglowek] chciałem ją zerżnać ale gdzie?! przecież nie w klasie! widać była mi bardzo wdzięczna za pomoc i zaszepnęła do ucha "jak chcesz sie ze mną pieprzyć to przyjdź zaraz do męskiej toalety..." po chwili wyszła z klasy krącąc swoją śliczną dupą. zaraz po tem przyszedlem do toalety tak jak mnie prosiła... czekała na mnie... była rozpalona... zdjęła spodnie i zobaczyłem jej śliczne różowe majteczki pięknie opinające jej dupcie... podeszła do mnie i zaczeła mnie całować... wyszeptała że nie jest już dziewicą i bardzo chce żebym ją wydymał. zdjąłem jej bluzeczke i zobaczyłem śliczne cycuszki (nie miała stanika) na przemian lizałem jej sutki i całowałem jej usta macając jej piersi potem złapałem ją za tyłeczek ściskałem go i dawałem jej klapsy... bardzo ją to nakręciło... pieściłem jej cipke przez cieńkie majteczki ania dyszała z rozkoszy i co jakiś czas jęczała... jej cipka była taka mokra i ciasna... wpychałem jej moje palce a potem wkładałem je jej do buzi żeby spróbowała swoich soczków... kazałem jej oprzeć się o ściane. ania była grzeczną dziewczynką wieć wypieła dupcie.. zaczęłem lizać jej szparke jednocześnie drażniąc jej łechtaczkę i macając po cyckach. ania już nie mogła wytrzymać wykrzyczała "ZERŻNIJ MNIE MOCNO!" ja też już byłem ostro nakręcony więc wyjąłem fiuta i włozylem jej do dziurki... ania jękneła z rozkoszy... wydyszała "DAJ MI KLAPSA BYŁAM NIEGRZECZNĄ DZIEWCZYNKĄ!" zaczałem dawać jej nie za mocne klapsy w tyłeczek rytmicznie to moich ruchów kiedy ją posuwałem... a robiłem to szybko i mocno.. trzymałem ją jedną reka za dupcie a drugą za włosy "OO TAK WYPIERDOL MNIE KOTKU... JESTEŚ NAJLEPSZY..." dymałem ją ostro aż dostała orgazmu poczułem gorącą fale na moim kutasie i przyśpieszyłem rżnięcie. nie wyrzymałem i spuściłem się w dziurce. ale ona nie miała dosyć! "JEST MI TAK DOBRZE ZROBIE CO TYLKO ZECHCESZ TYLKO NIE KOŃCZ MNIE PIERDOLIĆ!!"-powiedziała i wzieła do buzi moją pałe. zmiescila sie prawia cała. ania zaczeła lizać mojego fiuta i ssać go swoimi ślicznymi usteczkami. zaraz postawiła go do pozycji bojowej i odepchneła mnie tak że znalazłem sie na podłodze leżący ania najpierw usiadła mi na twarzy także cipką jeżdziła po moim języku bardzo ją to podjarało. wzieła do rączki mojego druta i zaczeła walić mi konia. potem zeszła mi z twarzy i pocałowała w usta... teraz chciała pojeździć na moim kutasie. usiadła wiec na nim twarza do mnie i zaczeła mnie ujeżdzać. jęczała i sapała. ja trzymałem ją za cycki i dupę, dawałem jej klapsy... było świetnie... jej ogolona ciasna cipka chuśtała się na moim chuju... czułem że zaraz nie wytrzymam ale ona też to wyczuła i zwolniła zanim wystrzeliłem. zeszła ze mnie i teraz usiadła na mnie plecami i dupą do mnie. zaczeła znowu sie huśtać ale teraz w bardzo szybkim tempie. trzymałem ją za cycki i kontrolowałem tempo. ania zeszła z mojego fiuta i położyła sie na mnie... dotykała mnie a ja jej... lizała całe moje ciało... lizała mnie po twarzy... po brzuchu... ja robiłem jej to samo dotykałem ją... całowałem i lizałem... jęczała z rozkoszy. teraz ja połozylem sie na niej. wszedlem jej w dziutke kładąc sie na niej... ona oplotła mnie nogaami i patrzyła mi prosto w oczy.. bardzo mnie to podnieciło... nie przestawałem jej pieprzyć. robiłem to coraz szybciej. znowu miała orgazm. przerwałem żeby sie nie spuścić i wyjąłem fiuta. pocałowała mnie w usta i powiedziała "JESZCZE JEDNA DZIURKA ZOSTAŁA KOTKU... ZERŻNIJ MNIE TERAZ W DUPE!" po czym wypięła to mnie tyłeczek opierając sie o ściane. w jej dupci byłó bardzo ciepło i ciasno ale cieżko szło widać robiła to pierwszy raz analnie. w końcu przyśpieszyłem. dymałem ostro jej dupcie dając jej klapsy z każdym posunięciem. jej zarumieniony od klapsow okrągly tyłeczek był taki śliczny... "OOO TAK..." jeczała... już nie mogłem... wyjałem chuja i wystrzeliłem jej na dupe i plecy... "CHCE TWOJEJ SPERMY NA MOJEJ TWARZY I W USTACH!"-powiedziała i połozyla sie na podłodze włożylem fiuta miedzy jej cycuszki i posuwałem ją w ten sposob przez kilka chwil... potem wyjąłem. ania uklęknela przedemną ja wstałem... ona otworzyła usta i zrobiła śliczne oczka.. nie moglem wytrzymać wziełem chuja do reki i trzepałem mocno potem dałem jej do reki mocno waliła mi konia i wystrzeliłem... ciepła sperma wystrzeliła jej na twarz. zlizała to co została na fiucie, częsć z twarzy dłońmi zebrała i wzieła do ust... oblizała paluszki i wszystko co miala w ustach połknęła... ania powiedziala ze znikim jeszcze nie bylo jej tak dobrze. wrocilismy do klasy pod koniec lekcji. pozniej ania opowiadała koleżankom jaki ze mnie ogier i ztego powodu mialem duzo innych ciekawych przygod. ale o tym przy innej okazji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1856282607280717287-1553048772488239233?l=erotyczne.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://erotyczne.blogspot.com/feeds/1553048772488239233/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://erotyczne.blogspot.com/2011/12/ania-to-moja-kolezanka-z-klasy-jest.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1856282607280717287/posts/default/1553048772488239233'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1856282607280717287/posts/default/1553048772488239233'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://erotyczne.blogspot.com/2011/12/ania-to-moja-kolezanka-z-klasy-jest.html' title='W toalecie z Anią'/><author><name>Opowiadania Erotyczne</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01902732387774136624</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry></feed>
